Dodano: 14.10.2016 [13:20]
Nową opinię dotyczącą Polski, a w szczególności ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przyjęła dziś Komisja Wenecka. W dokumencie zwrócono uwagę na pozytywne zmiany w stosunku do poprzedniej opinii Komisji, lecz jednocześnie zgłoszono szereg zastrzeleń. Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek podkreśl, że „Komisja Wenecka jest bardziej polityczna” i tak należy odbierać obecnie jej opinie.
Wiadomo, że w ostatecznym kształcie dokumentu przyjętego przez Komisję Wenecką przyjęto część uwag zgłaszanych przez stronę Polską i wprowadzono niewielkie poprawki w stosunku do pierwotnego projektu.
Komisja Wenecka podkreśliła pozytywne zmiany w stosunku do swojej poprzedniej opinii. Doceniono m.in. wprowadzone przez polski rząd rozwiązania regulujące skład orzekający w Trybunale Konstytucyjnym.
Jednocześnie Komisja Wenecka zgłosiła szereg nowych zastrzeżeń i w przyjętej dziś opinii wskazała kwestie, które nadal uważa za niepokojące. Członkowie Komisji zarzucają Polsce, że obowiązujące prawo daje parlamentowi zbyt duże uprawnienia umożliwiające na wpływanie na władzę sądowniczą i sądownictwo konstytucyjne w kraju. Ponadto Komisji Weneckiej nie podoba się, że nieobecność prawidłowo zawiadomionego prokuratora generalnego może przesunąć posiedzenie TK. Zdaniem Komisji Weneckiej może to prowadzić do blokowania prac TK.
rząd „pozostaje na stanowisku, że problem - jako należący do spraw wewnętrznych Polski - zostanie rozwiązany przez Sejm przy współpracy z innymi organami państwa”.
Odnosząc się do opinii Komisji Weneckiej rzeczniczka Klubu PiS Beata Mazurek podkreśliła, że Komisja obecnie „jest bardziej polityczna”.
Wiadomo, że w ostatecznym kształcie dokumentu przyjętego przez Komisję Wenecką przyjęto część uwag zgłaszanych przez stronę Polską i wprowadzono niewielkie poprawki w stosunku do pierwotnego
Komisja Wenecka podkreśliła pozytywne zmiany w stosunku do swojej poprzedniej opinii. Doceniono m.in. wprowadzone przez polski
Jednocześnie Komisja Wenecka zgłosiła szereg nowych zastrzeżeń i w przyjętej dziś opinii wskazała kwestie, które nadal uważa za niepokojące. Członkowie Komisji zarzucają Polsce, że obowiązujące prawo daje parlamentowi zbyt duże uprawnienia umożliwiające na wpływanie na władzę sądowniczą i sądownictwo konstytucyjne w kraju. Ponadto Komisji Weneckiej nie podoba się, że nieobecność prawidłowo zawiadomionego prokuratora generalnego może przesunąć posiedzenie TK. Zdaniem Komisji Weneckiej może to prowadzić do blokowania prac TK.
Tymczasem według strony polskiej, w świetle ocen „odnoszących się do stronniczego i wadliwego prawnie projektu opinii, rząd wątpi w celowość dalszej współpracy z Komisją Wenecką w tym aspekcie”. W przesłanym Komisji Weneckiej stanowisku polskiego rządu znajduje się również informacja, że
- Nowa ustawa powoduje, że nie ma równowagi pomiędzy dwoma standardami władzy. Chodzi o niezależność sądownictwa i Trybunał Konstytucyjny – wynika z przyjętej dziś opinii Komisji Weneckiej.
Odnosząc się do opinii Komisji Weneckiej rzeczniczka Klubu PiS Beata Mazurek podkreśliła, że Komisja obecnie „jest bardziej polityczna”.
- Nie spodziewam się, że opinia będzie pozytywna. Komisja Wenecka nie odnosi się w sposób merytoryczny do tego, co tutaj w parlamencie robimy. Komisja jest bardziej polityczna. Jej opinia nie jest wiążąca. Biorąc pod uwagę to, co dotychczas przedstawiała i czego nie uwzględniała, zbytnio dużej wagi do tego bym nie przywiązywała – mówiła jeszcze przed przyjęciem opinii Komisji Weneckiej Beata Mazurek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz