2016/12/26

Chce sprowadzić ciało papieża do Polski

                                  
Wiesław Drop z Głogowa uważa, że ciało papieża świętego Jana Pawła II powinno wrócić do Polski. Od roku koresponduje w tej sprawie z kancelarią prezydenta Andrzeja Dudy, która jak wynika z odpowiedzi, analizuje pomysł. – Papież Jan Paweł II, wielki patriota, do końca swoich dni marzył o byciu w wolnej Polsce – mówi głogowianin.
Głogowianin Wiesław Drop od ubiegłego roku koresponduje z kancelarią prezydenta Andrzeja Dudy. Chce zachęcić polskie władze do sprowadzenia do Polski ciała papieża Jana Pawła II. Udało mu się zainteresować je tym tematem. Na początku grudnia głogowianin otrzymał odpowiedź z kancelarii prezydenta. Wynika z niej, że pomysł pana Wiesława jest analizowany. – Zawarte w korespondencji sugestie, apele i komentarze są w Kancelarii Prezydenta RP wnikliwie rozpatrywane w celu ewentualnego wykorzystania w przyszłych pracach i inicjatywach urzędu – odpowiada Witold Trębicki z Biura Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich prezydenckiej kancelarii – czytamy w Dzienniku Zachodnim.
Zdaniem głogowianina miejscem spoczynku wielkiego Polaka powinna być ojczyzna. - Należy zaznaczyć, że w niedalekiej przyszłości, w myśl przepowiedni i przewidywań naukowych, Rzym oraz Watykan nawiedzą wstrząsy, nie tylko wiary, ale też tektoniczne, które na wieczność pochowają jego ciało, a my będziemy mieli wyrzuty sumienia, że nie sprowadziliśmy jego kości do kraju – mówi Dziennikowi Zachodniemu Wiesław Drop.
Nawet jeśli kancelaria prezydenta Dudy pozytywnie ustosunkuje się do tego pomysłu, sprowadzenie ciała do Polski nie będzie zadaniem prostym. Zgodnie z tradycją kościoła, miejscem spoczynku papieży jest Rzym. Zdarzają się wyjątki jednak są dosyć rzadkie. Jan Paweł II w swoim testamencie napisał, żeby o miejscu jego pochówku zadecydowało kolegium kardynalskie oraz rodacy. Ksiądz Rafał Zendran, proboszcz głogowskiej kolegiaty,uważa że sprowadzenie ciała Jana Pawła II nie jest potrzebne, a w kraju znajdują się już jego relikwie. – Pamiętajmy o tym, że papież był nie tylko Polakiem, ale głową kościoła na całym świecie – mówi ks. Zendran.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz