Jednak teraz coraz większa liczba państw dostrzega, co nie podobało się rządowi w Warszawie. Ba! Silniejsze kraje biorą nawet przykład z Polski, a zachodnie społeczeństwa dostrzegają, że istnieje inna rzeczywistość.Rzeczywistość bez wymuszonej politycznym terrorem poprawności politycznej, bez promowania dewiacji i tolerancji sięgającej granic absurdu. Po prostu zobaczyli, że w UE jest jeszcze miejsce normalne. I że jest nim Polska.
Pierwszy bunt
Stąd wielu zapragnęło odzyskać swój kraj sprzed 15-20 lat, gdy jeszcze Anglii zdarzało się przypominać Anglię, Belgii Belgię, Szwecji Szwecję czy Austrii Austrię.
To właśnie ostatni z wymienionych wyżej krajów sprzeciwił się teraz unijnej narracji. Austria, która przez dekady – podobnie jak reszta państw Unii – musiała robić to, co wszyscy (z przyjmowaniem milionów muzułmanów włącznie), właśnie poszła po rozum do głowy.Nowy rząd młodego kanclerza Austrii, Sebastiana Kurza, choć nie przedstawia się jako władza eurosceptyczna, to jednak ma dość sceptyczny stosunek do polityki Brukseli. Podobnie jak Polskę, rząd w Wiedniu przestały już ruszać zarzuty o brak solidarności w UE, co stało się już pewną formą szantażu. Szantażu, za którego pomocą wymusza się pewne działania polityczne.
Ale Austria się buntuje. Gdy wszystkie kraje w UE machają Putinowi szabelką przed nosem, Wiedeń odważył się po raz pierwszy mieć swoje zdanie. Po prostu się wyłamał. Nie podjął decyzji, na której podjęcie naciskała cała UE. Presja była niesamowita, więc tym bardziej Austriakom należy się uznanie. Nie chcą być unijnym prymusem, chcą mieć swoje zdanie.
– Nie podejmiemy żadnych działań na szczeblu krajowym, nie wydalimy dyplomatów. Powód jest następujący: zamierzamy pozostawić otwartym kanał dialogu z Rosją. Austria jest państwem neutralnym i pewnego rodzaju mostem między Wschodem a Zachodem – powiedział rzecznik austriackiego rządu Peter Launsky-Tieffenthal.
Wcześniej podobną decyzję podjęła Turcja, która wprawdzie nie należy do UE, jednak jest członkiem NATO (druga armia po USA). – Turcja nie podejmie żadnych działań przeciwko Rosji – powiedział wicepremier Bekir Bozdag po wydaleniu kilkudziesięciu rosyjskich dyplomatów z Europy i Stanów Zjednoczonych w ramach skoordynowanej reakcji na próbę zabójstwa byłego rosyjskiego szpiega, Siergieja Skripala, na terenie Wielkiej Brytanii. Polska wydaliła 4 dyplomatów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz