2018/03/27

Dziś przegięła. PiS stracił cierpliwość do HGW! Oto, co zrobią

ALE TO JEST DRAŃSTWO !!!! GDYBY KOWALSKI  CHOĆ RAZ NIE STAWIŁ SIĘ NA ROZPRAWĘ ZARAZ BY PO NIEGO PAŁY PRZYJECHAŁY A TAKA SZMATA ROBI  SOBIE JAJA ZARÓWNO Z RZĄDU JAK I Z SĄDU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                                                                                                                      Dziś rano wszystkie media lotem błyskawicy obiegła informacja, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po raz kolejny nie stawiła się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. 
Wieloletnia prezydent Warszawy od dawna podejrzewana jest o pomaganie handlarzom roszczeń i czynny udział w dzikiej reprywatyzacji. Sama stanowczo zaprzecza, natomiast stanąć przed komisją nie chce. A przecież mogłaby – jako prawniczka – szybko udowodnić swoją niewinność.   Dziś po raz kolejny zebrała się komisja weryfikacyjna. Zarówno jej członkowie, jak i nawet politycy PO liczyli, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w końcu się stawi i złoży wyjaśnienia. Zabrakło jednak odwagi.

Przekroczyła granice

HGW znów zignorowała państwowe wezwanie, a swoją nieobecność starała się usprawiedliwić w mediach    społecznościowych. Nie stawiła się, bo – jak twierdzi – nie podoba jej się, że była już wzywana w różnych charakterach.
 Komisja Weryfikacyjna raz wzywa mnie osobiście jako świadka, raz jako stronę prezydenta. Prawo mówi jasno: nie można łączyć roli świadka z rolą organu czy strony. Zgodnie z art. 12 ustawy jako prezydent udzielam pełnego wsparcia Komisji– przekazała dziś Gronkiewicz-Waltz. A przecież dopiero co twierdziła, że nie stawia się, bo „komisja jest niekonstytucyjna”.  Jak zareaguje Prawo i Sprawiedliwość? Na pewno nie tak, jak życzyłaby sobie tego prezydent Warszawy. Przewodniczącym Komisji, z ramienia partii rządzącej, jest młody i charyzmatyczny Patryk Jaki, pełniący jednocześnie urząd wiceministra sprawiedliwości. Ten człowiek jest bardzo zdeterminowany, by prosto w twarz zadać Hannie Gronkiewicz-Waltz istotne pytania ws. tej afery.
Już kilka miesięcy temu przewodniczący Jaki zapewniał, że jeśli Gronkiewicz-Waltz wciąż będzie uchylać się od stawiennictwa, to zostanie doprowadzona, jak każdy inny obywatel w takiej sytuacji. Jednak to nie wszystko. W kuluarach struktur partii rządzącej – co zdradza nam poseł PiS z Podkarpacia – mówi się o zawiadomieniu do prokuratury.
Miałoby ono dotyczyć utrudniania śledztwa przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, za co grozi nawet kilka lat więzienia. Mimo wielokrotnych wezwań nie stawia się przed Komisją, ponadto pojawiają się podejrzenia o mataczenie w sprawie. Jeśli prezydent Warszawy się nie opamięta, to PiS bez wątpienia pójdzie o krok dalej. W takiej sytuacji ugrupowanie rządzące po pierwsze – wyjdzie ze sprawy z twarzą, a po drugie – zyska jeszcze większe poparcie społeczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz