Nieznany sprawca ukradł puszkę z pieniędzmi zbieranymi na leczenie ciężko chorego 13-letniego Adasia. Do kradzieży doszło w jednym z punktów w Biłgoraju, który od początku wspiera akcję pomocy chłopcu. Sprawą zajmuje się policja, a w ustaleniu sprawcy mogą pomóc nagrania z monitoringu. Do kradzieży doszło w czwartek 6 sierpnia. Puszka znajdowała się w jednym z punktów handlowo-usługowych w Biłgoraju, gdzie od wielu miesięcy zbierano pieniądze na leczenie Adasia Iwanejki. Nie wiadomo, jaka kwota znajdowała się w środku.
O zdarzeniu poinformowała również strona Siepomaga.pl. W mediach społecznościowych opublikowano wiadomość od ojca chłopca, który przekazał informację o kradzieży.
„Dziś dowiedzieliśmy się, że z jednego z naszych zaprzyjaźnionych punktów w Biłgoraju, który wspiera zbiórkę, została skradziona puszka z datkami. Dokładnie taka sama, którą Adaś trzyma w dłoniach, prosząc o ratowanie swojego życia!” – napisał ojciec 13-latka.
Siepomaga.pl podkreśliła, że Adaś sam aktywnie uczestniczy w zbieraniu pieniędzy. Mimo postępującej choroby bierze udział w wydarzeniach i piknikach, podczas których wraz z bliskimi prosi o wsparcie.
Policja szuka sprawcy
Kradzież została zgłoszona Komendzie Powiatowej Policji w Biłgoraju. Rzeczniczka jednostki potwierdziła, że zgłoszenie wpłynęło w czwartek po południu. Funkcjonariusze prowadzą czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za kradzież.
W lokalu, z którego zniknęła puszka, znajduje się monitoring. Nagrania są sprawdzane i mogą pomóc policjantom w ustaleniu przebiegu zdarzenia oraz tożsamości sprawcy. Na razie nie ma informacji, by ktoś został zatrzymany.
Sprawcy może grozić więzienie
To, jaka odpowiedzialność grozi sprawcy, będzie zależało m.in. od kwoty znajdującej się w skradzionej puszce. Jeżeli przekraczała ona 800 zł, kradzież jest co do zasady przestępstwem. Zgodnie z Kodeksem karnym za zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia może grozić kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeżeli kwota nie przekraczała 800 zł, czyn jest wykroczeniem. W takim przypadku sprawcy może grozić areszt, ograniczenie wolności albo grzywna.
Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy znajdowało się w puszce, dlatego nie można przesądzić, jak czyn zostanie ostatecznie zakwalifikowany.
Ruszyła specjalna skarbonka
Po kradzieży Siepomaga.pl uruchomiła specjalną wirtualną skarbonkę. Fundacja zaapelowała o wpłaty i rozpowszechnianie informacji o akcji. Jak podkreślono, celem jest zebranie jak największej kwoty na leczenie chłopca i pokazanie mu, że osób chcących pomagać jest więcej niż tych, które zdecydowały się zabrać pieniądze.
Główna zbiórka na leczenie Adasia trwa od kwietnia 2025 roku. Według aktualnych danych na Siepomaga.pl zgromadzono ponad 8,3 mln zł, czyli ponad 62 proc. potrzebnej kwoty. Do osiągnięcia celu brakuje jeszcze ponad 5 mln zł. Zbiórkę wsparło dotychczas ponad 125 tys. osób.
Adaś walczy z DMD
13-letni Adam Iwanejko pochodzi z Woli Małej w województwie lubelskim. Choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), ciężką i postępującą chorobę genetyczną prowadzącą do stopniowego osłabiania mięśni.
Diagnozę postawiono, gdy chłopiec miał około roku. Obecnie Adaś uczy się w klasie integracyjnej w Biłgoraju. Choroba coraz bardziej ogranicza jego sprawność i utrudnia mu wykonywanie codziennych czynności.
Rodzina od miesięcy prowadzi intensywną zbiórkę na terapię genową. Adaś został zakwalifikowany do leczenia w klinice w Dubaju. Wcześniej rodzina rozważała terapię w Stanach Zjednoczonych, jednak leczenie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich okazało się tańszą możliwością. Według informacji przekazanych przez bliskich różnica kosztów wynosi około 3 mln zł.
Koszt terapii genowej, wraz z wydatkami związanymi z przelotem, pobytem, leczeniem i rehabilitacją, określono na około 3,5 mln dol.
Rodzice podkreślają, że w przypadku ich syna kluczowy jest czas. Stan chłopca stopniowo się pogarsza, a możliwość podania terapii zależy między innymi od zachowania przez niego odpowiedniej sprawności fizycznej.
Biłgoraj pomaga Adasiowi
W pomoc 13-latkowi od miesięcy angażują się mieszkańcy Biłgoraja i okolic. Organizowane są zbiórki, licytacje, kiermasze oraz wydarzenia sportowe i charytatywne.
Jedną z akcji jest „Kup Jaśka dla Adaśka”, w ramach której sprzedawane są ręcznie wykonane poduszki, a dochód trafia na leczenie chłopca. Inicjatywa była prowadzona m.in. w szkołach i podczas lokalnych wydarzeń.
Latem grupa mieszkańców Biłgoraja podjęła również wyzwanie zdobycia 55 tatrzańskich dwutysięczników, aby nagłośnić zbiórkę i zachęcić do dalszej pomocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz