2015/11/25

Wmieszał się w tłum i oglądał "dzieło" kolegów. "Mózg" zamachów był w pobliżu Bataclan (http://www.tvn24.pl)

                                                                                                                                                          Uważany za głównego organizatora ataków w Paryżu Abdelhamid Abaaoud pojawił się w okolicach sali koncertowej Bataclan po rzezi, jakiej dokonali tam jego wspólnicy - poinformował prokurator Paryża Francois Molins. Abaaoud znajdował się też w pobliżu restauracji i barów, które stały się celem terrorystów. 29-latek nie wzbudzał wtedy żadnych podejrzeń i najprawdopodobniej wmieszał się w tłum. Fala rewizji i 165 zatrzymań po zamachach w Paryżu W wystąpieniu do... czytaj dalej » Jedenaście dni po atakach w Paryżu, w których zginęło 130 osób, śledczy wciąż starają się ustalić wszystkie szczegóły dotyczącego tego, kto i w jaki sposób przeprowadził oraz zorganizował zamachy. Za głównego organizatora i "mózg" całej operacji uważany jest 29-letni Abdelhamid Abaaoud, który w ubiegłą środę zginął w czasie policyjnej obławy na mieszkanie w Saint-Denis na północy Paryża. Na wtorkowej konferencji prasowej prokurator Paryża Francois Molins przedstawił nowe informacje na temat postępów w śledztwie. Przekazał, że dane telefonu komórkowego, którego - zdaniem śledczych - Abaaoud używał w dniu zamachów, wskazują na to, iż już po atakach pojawił się on w okolicach barów i restauracji w 10. i 11. dzielnicy, będących celem zamachowców. Udał się także w pobliże sali koncertowej Bataclan, gdzie zamordowano 89 osób. Jak zauważają media, 29-latek najprawdopodobniej wykorzystał chaos tam panujący i wmieszał się w tłum, by z bliska obejrzeć "dzieło" swoich wspólników. Planowali nowe ataki Francuzi znaleźli pas szahida. Policja: materiały wybuchowe jak z zamachu Źródło w policji... czytaj dalej » Zgodnie z nowymi ustaleniami śledczych przekazanymi przez Molinsa, Abaaoud dwa dni po zamachach trafił do Saint-Denis, gdzie znalazł kryjówkę dzięki pomocy swojej kuzynki Hasny Ait Boulahcen, która również zginęła w czasie policyjnej obławy. Razem z nimi w mieszkaniu znajdowała się jeszcze jedna osoba. Jak podała prokuratura, jej odciski palców znaleziono na jednym z trzech kałasznikowów pozostawionych w opuszczonym samochodzie, na którego trop tuż po zamachach trafili śledczy. Na pozostałych dwóch karabinach znajdowały się odciski Abaaouda i Brahima Abdeslama (wysadził się na bulwarze Woltera). Prowadzący dochodzenie podejrzewają więc, że znajdująca się w mieszkaniu, niezidentyfikowana jeszcze osoba, również mogla brać udział w atakach. Ponadto prokurator Paryża poinformował, że śledczy mają dowody, iż grupa z Saint-Denis planowała zamachy w biznesowej dzielnicy Paryża La Defense. Zamachy w Paryżu » 23.11.2015 | Bruksela: trzeci dzień z najwyższym poziomem... "Zabójcom udało się wejść do środka i zabić wszystkich" Cameron i Hollande przed Bataclan Bruksela sparaliżowana kolejny dzień Strzały, zatrzymania, stan zagrożenia 16 zatrzymanych podczas operacji policyjnej w Belgii 21.11.2015 | Belgia: w Brukseli najwyższy stopień zagrożenia... Minął tydzień od zamachów w Paryżu Policja na ulicach Brukseli Kto zginął w Saint-Denis? Policja zatrzymała rodzinę Aitboulahcen Stracił żonę w Bataclan. "Nie poddam się nienawiści" Cała konferencja paryskiego prokuratora Antyterroyści w akcji w Saint Denis Saint-Denis. To tutaj ukrywał się Abdelhamid Abaaoud "Mózg" zamachów w Paryżu nie żyje Wojciech Bojanowski w relacji z Paryża 18.11.2015 | Poranna obława w Paryżu. W strzelaninie w... "Szykowano ataki na lotnisko i centrum handlowe w Paryżu" Wideo: TVN24 Biznes i Świat Francuska policja znalazła pas szahida(http://www.tvn24.pl)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz