Nigel Farage złożył wniosek o odwołanie Tuska.
Znany z dociekliwych analiz i ciętego języka brytyjski polityk złożył wniosek o odwołanie Tuska. Takiego lenia i nieudacznika świat nie widział - mówi lider UKIP. Przynosi wstyd Europie. "Mop man" jest w porównaniu z nim geniuszem.
źródło: Internet
Wiadomo że funkcja na jaką wyznaczono Donalda jest raczej dekoracyjna. Ale mimo to trzeba coś robić. Nie wystarczy robić śmieszne miny i recytować na konferencji prasowej to co dostało się SMS-em. Nie wystarczy ograniczyć się do obsadzenia się na dobrze płatnych synekurkach swoimi totumfackimi.
Przy porównaniu - facet z charyzmą mopa, wydaje się być geniuszem.
Wygląda na to że wkrótce znowu zobaczymy go w Polsce. Okazało się że bez Kaczyńskiego Tusk "politykować nie potrafi. Zresztą tak samo Prezes- bez Tuska jest zagubiony i pomyłkowo jako kandydata na Strażnika Żyrandola wyznaczył kogoś gorszego od nich obu.
Pan Prezydent Donald widocznie czuł przez skórę co może się wydarzyć i na swoje miejsce w rządzie wyznaczył niewydarzoną Isaurę, która bez wahania odda oba stolce i partyjny i rządowy. Gorzej może być z roszadami na pozostałych zasiedzeniach w Sejmie i MSZ. Ci dwaj po dobrej woli nie odejdą.Wygląda na to że do Wielkiego Powrotu może dojść już na 1 Maja, przy czym tradycyjne pochody media mogą przedstawić jako marsz powitalne " messyjasza RP".
No bo tylko " messyjasz" może uratować POpaprańców przed całkowitym blamażem wyborczym. Chodzi jednak nie tylko o blamaż. Czy ktoś może sobie wyobrazić co się będzie działo jeśli PiS dostanie tak jak w 2005 roku pełnię władzy.
Zemsta może być sroga.
Rządy Kaczystów zaczną się od powszechnej amnestii aby zwolnić więzienne cele dla przekrętów platformersów. Amnestia obejmie oczywiście i byłego szefa CBA który nie będzie potrzebował już żadnych prowokacji aby pozamykać tych co zamykają jego.
I wierzcie mi, żadne brukselskie immunitety nikomu nie pomogą. Listy gończe zostaną wysłane za wszystkimi. Nie będzie żadnego pardonu, żadnego "zmiłuj się". No i nie zapominajcie o Antonim.
Blady strach padł już na obecną koalicję i ich kolaborantów.
Dlatego powrót "Koguta Donalda" nawet w takiej kondycji jak wyżej będzie dla nich jedyną nadzieją i ratunkiem. Tak się im przynajmniej wydaje, że wraca w wieńcu zwycięstwa.
Jak będzie zobaczymy wkrótce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz