Dodano: 27.01.2016 [16:18]
Decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie odrzucony został wniosek o umorzenie procesu smoleńskiego. Oznacza to, że Tomasz Arabski, były szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz urzędnicy Kancelarii Premiera i pracownicy ambasady RP w Moskwie nie unikną procesu za zaniedbania przy organizacji lotu śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.
Jak dowiedział się portal niezalezna.pl sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zgodnie brzmiące wnioski prokuratury i obrony o umorzenie postępowania z braku znamion przestępstwa. O nieuwzględnienie wniosku wnosili oskarżyciele posiłkowi.
Odwołany niedawno ambasador w Hiszpanii Tomasz Arabski nie pojawił się w sądzie, podobnie jak pozostali oskarżeni - dwoje urzędników kancelarii premiera - Monika B. i Mirosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie - Justyna G. i Grzegorz C.
Wcześniej informowaliśmy o tym, że proces został przerwany po wniosku mecenasa Stefana Hambury, który domagał się wyłączenia ze sprawy, dotyczącej pięciu osób oskarżonych o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska, sędziego Huberta Gąsiora. Argumentował to jego stronniczością w czasie odbywającego się procesu.
Jak dowiedział się portal niezalezna.pl sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zgodnie brzmiące wnioski prokuratury i obrony o umorzenie postępowania z braku znamion przestępstwa. O nieuwzględnienie wniosku wnosili oskarżyciele posiłkowi.
Odwołany niedawno ambasador w Hiszpanii Tomasz Arabski nie pojawił się w sądzie, podobnie jak pozostali oskarżeni - dwoje urzędników kancelarii premiera - Monika B. i Mirosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie - Justyna G. i Grzegorz C.
Wcześniej informowaliśmy o tym, że proces został przerwany po wniosku mecenasa Stefana Hambury, który domagał się wyłączenia ze sprawy, dotyczącej pięciu osób oskarżonych o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska, sędziego Huberta Gąsiora. Argumentował to jego stronniczością w czasie odbywającego się procesu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz