2016/07/21

  

           Koniec Trybunału Konstytucyjnego, czyli o człowieku, który ukradł Polakom ustrój

Jarosławowi Kaczyńskiemu nie udało się oszukać sędziów, czy świata, ale paraliżując Trybunał Konstytucyjny rozbił konstytucyjny ustrój Polski - mówi Sławomir Sierakowski.

Senat będzie w czwartek głosował nad nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym. I choć do powszechnie krytykowanego projektu ustawy, który już przyjął Sejm, Senatorowie zamierzają wprowadzić 26 poprawek, to już dziś widać, ze są to zmiany niewystarczające, by - zgodnie z konstytucyjnymi zapisami - Trybunał mógł pracować niezależnie od władzy ustawodawczej i wykonawczej.  
To wojna hybrydowa z polska demokracją - komentuje Sławomir Sierakowski w rozmowie z newsweek.pl. Dlaczego? Bo praw gwarantowanych Polakom przez konstytucję nikt nie będzie strzegł - zaznacza  

Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym została uchwalona 7 lipca, tuż przed szczytem NATO. Chcąc zablokować instytucję posłowie PiS określili, że pełny skład TK to co najmniej 11 sędziów (wcześniej 7). Pełny skład ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości, badać: weta prezydenta do ustaw, ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, czy przeszkodę w sprawowaniu urzędu prezydenta RP, zgodność z konstytucją działalności partii politycznych. Według sejmowych zapisów TK ma badać wnioski w kolejności ich wpływu - wyjątki to badanie weta prezydenta, ustawy budżetowej i o TK, przeszkody w pełnieniu urzędu przez prezydenta i sporu kompetencyjnego organów władzy.
Część tych zapisów senatorowie zmienili. Podczas środowego głosowania poparto m.in. wspólną poprawkę PO i PiS, by skreślić wymóg zgody prezydenta na usunięcie sędziego z TK, jeśli tak orzekł sąd dyscyplinarny Trybunału. Po poprawkach prezydent będzie powoływał prezesa TK spośród trzech kandydatów, a nie "co najmniej trzech" - jak głosi sejmowa ustawa. Przyjęto też poprawkę by zasada badania spraw w kolejności wpływu nie dotyczyła ochrony wolności, praw obywatela, bezpieczeństwa państwa i porządku konstytucyjnego. Rząd ma też wydrukować wyroki TK wydane przed 20 lipca. jednak Senat nie zgodził się na wydrukowanie najbardziej istotnego wyroku, czyli tego z 9 marca, który mówił o niekonstytucyjności poprzedniej ustawy o TK, przyjętej przez Sejm. To właśnie ten wyrok sprawił, że Polskim kryzysem konstytucyjnym zajęła się Unia Europejska, a prezydent USA upomniał się o demokratyczny porządek w Polsce. 
Po poprawkach Senatu będzie musiała być jeszcze raz przegłosowana przez Sejm, a potem opatrzona podpisem prezydenta. Wiele wskazuje na to, że do Izby niższej trafi tuż po czwartkowym głosowaniu, a mający sejmową większość PiS uchwali ją w piątek, czyli na ostatnim posiedzeniu przed poselskimi wakacjami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz