Sprawca mial 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu (fot. Flickr/Keith Allison)
To jeden z najwyższych wyroków za znęcanie się nad zwierzętami orzeczonych w Polsce. Pijany mężczyzna rzucił się na swojego psa z siekierą w kwietniu tego roku.
O sprawie napisał portal epoznan.pl. W połowie kwietnia policjanci z Nowego Tomyśla dostali informację, że na terenie jednej z miejscowości mężczyzna znęca się nad swoim psem. - Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze zauważyli mocno zakrwawionego, leżącego przy budzie owczarka niemieckiego. Tuż obok, na pniaku, siedział sprawca - wyjaśniał wiosną Przemysław Podleśny z nowotomyskiej policji.32-latek tłumaczył, że zaatakował swojego psa siekierą, bo ten go ugryzł. Policyjne śledztwo wykazało, że pies bronił się przed pijanym właścicielem. Mężczyznę zatrzymano. Miał wówczas 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pies przeżył, a mężczyźnie postawiono zarzut znęcania się nad zwierzętami.
Sąd wydał wyrok – 1 roku i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Teraz wyrok się uprawomocnił, a to oznacza, że 32-latek trafi za kraty. Mężczyzna otrzymał także maksymalny 10-letni zakaz posiadania zwierząt. Pies jest bezpieczny i ma odpowiednią opiekę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz