2017/06/28

Prezydent z PO, imigranci na podwórku. Czytaj w najnowszym tygodniku „Gazeta Polska”

                

Zobacz obraz na Twitterze

          To bardzo ważna informacja przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi. Grzegorz Schetyna ogłosił w Brukseli, że należący do PO prezydenci miast, marszałkowie województw i samorządowcy będą na własną rękę przyjmowali uchodźców, żeby pokazać, iż Polska nie jest antyeuropejska. Które miasta mogą najbardziej obawiać się tej zapowiedzi?

Wybuch samochodu-pułapki, strzelaniny, napady na sklepy, podpalanie samochodów, dzielnice grozy opanowane przez gangi – tak wygląda rzeczywistość w szwedzkim Malmö. Wielu Szwedów wyprowadziło się z miasta, uciekają stamtąd także Polacy. Nad miastem góruje olbrzymi meczet – to on jest pierwszą widoczną budowlą, gdy dojeżdża się do Malmö.

Tymczasem wiceprezydent Malmö Andreas Schönström brylował ostatnio w… Gdańsku. 7 czerwca w Europejskim Centrum Solidarności odbyła się konferencja pod auspicjami wywodzącego się z PO prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Andreas Schönström zachwalał w jej trakcie sprowadzenie imigrantów do Malmö: „Ci ludzie będą za rok, dwa nowymi pracownikami, nauczycielami, lekarzami i konsumentami. Kupują już przecież nie w Syrii, tylko w Szwecji. To oni będą pracowali na nasze emerytury. Dzięki nim Szwecja pozostanie w grze: IKEA, Volvo. Oni założą nowe firmy”. Stwierdzał też:

„Europa potrzebuje pozytywnych przykładów, że imigranci mogą się zintegrować z resztą społeczeństwa i Malmö jest takim przykładem. Udało się nam. Nasze programy działają, choć pierwszego dnia, gdy oni przekroczyli most, było wiele obaw. Potrzeba czasu, cierpliwości i wizji. Z drugiej strony moi wyborcy pytają mnie na ulicy: dlaczego to my, Szwedzi, mamy ponosić te wyrzeczenia, co z resztą Europy?!”.

Na konferencję przyjechała także Inga Dohmes, pracownica społeczna z Merzenich koło Kolonii, miasta, o którym było głośno z powodu gwałtów dokonywanych przez imigrantów. „Ja i mój mąż byliśmy jednymi z pierwszych, którzy przywitali uchodźców. Byli to młodzi chłopcy w wieku naszego nastoletniego syna. Szybko się zaprzyjaźnili” – zachwalała.

Co na te rewelacje prezydent miasta-gospodarza konferencji? – Gdańsk to miasto solidarności i musi to w praktyce udowadniać. Do polityków należy odważne mówienie o rzeczach niełatwych. Należy iść pod prąd. Uważam, że obecny polski rząd w Warszawie z powodów moralnych i zobowiązań europejskich powinien przyjąć uchodźców – przekonywał Paweł Adamowicz.                                                         CZY ON JEST NAPRAWDĘ TAKIM DEBILEM CZY TYLKO UDAJE ??????           gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz