2017/08/30

Stworzył dla psów miejsce, o jakim może pomarzyć każdy inny zwierzak. Nie mógł dać im nic lepszego

Ludzie, którzy mają zwierzęta, doskonale wiedzą, że futrzani przyjaciele nie są dla nich czymś w rodzaju domowej maskotki. Stają się one częścią kochającej rodziny, czego dowodem jest fakt, że właściciele zwykle traktują je jak własne dzieci – robią dosłownie wszystko, aby były szczęśliwe i zdrowe. Najlepszym tego przykładem jest nasz bohater, który zrobił dla swoich pupili coś niesamowitego.
Normalne traktowanie zwierząt i kupowanie im zabawek to nie dla niego. Właściciel czworonogów postanowił więc przygotować coś specjalnego. Ostatecznie poświęcił dwa lata w celu stworzenia dla swoich zwierzaków… fantastycznego placu zabaw! Tessa, Bruno, Cooper i Mia to prawdopodobnie najszczęśliwsze zwierzęta pod Słońcem. Wraz z Aaronem Franksem mieszkają w Pensylwanii, gdzie cieszą się życiem, o którym może pomarzyć każdy inny czworonóg. Aaron wiedział, że jego zwierzaki zasługują na coś więcej. Karmię je, kąpię i wychodzę z nimi każdego dnia, ale ciągle czułem, że daję im za mało… Wtedy wpadłem na genialny pomysł stworzenia im fantastycznego miejsca, którym mógłbym pokazać moją miłość do nich. Właściciel zwierzaków postanowił zmienić podwórko w doskonałe miejsce do zabawy dla swoich ukochanych psów. Projektując cały plac, Aaron pomyślał dosłownie o wszystkim – nawet o hydrancie przeciwpożarowym! Czworonogi nie muszą martwić się o to, kto będzie spędzał z nimi czas. W tym celu zawiesił chociażby liny, aby mógł bawić się same ze sobą. Starsze psy mogą w pełni oddać się relaksowi. Moje dwa starsze czworonogi często leżą i odpoczywają. Mają w tym celu wytyczoną specjalną przestrzeń, gdzie mogą zobaczyć, co kryje się za ogrodzeniem – dodał Aaron. Dla młodszych zwierzaków zostało przygotowanych mnóstwo atrakcji. Dla dwóch młodszych zwierzaków to istny plac zabaw, gdzie mogą biegać, skakać, bawić się, a nawet huśtać się. To niesamowite miejsce nadaje się do zabawy również w nocy. Właściciel czworonogów postanowił dać im również dostęp do światła po to, aby mogły korzystać z atrakcji o każdej porze. One naprawdę mają ogromne szczęście! Chciałbym podziękować mojej żonie za cierpliwość i wyrozumiałość… Jestem pewny, że nasze zwierzęta są niezwykle podekscytowane swoim nowym podwórkiem! 
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz