Ale politycy opozycji podejrzewają, że za zmianą terminu nagrania stoi coś zgoła innego. Zdaniem polityków chodzi o to, by w niedzielnym wydaniu nie rozmawiano o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
"Ktoś bał się tego, że temat WOŚP pojawi się w programie"
"To żenujące. Wygląda na to, że ktoś bał się tego, że temat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawi się w programie" - mówi Andrzej Halicki z PO, którego TVP Info zaprosiła do udziału w programie.
Rzecznik PSL Jakub Stefaniak przyznaje w rozmowie z Fakt.24, że jeśli ta informacja jest prawdziwa, "to jest to nikczemne". Jak dodaje, przez takie działania TVP wyrządza się szkodę posłom, którzy, jak bardzo wielu Polaków, chcieliby w dniu finału pokazać symbolicznie swoje poparcie dla Orkiestry Jurka Owsiaka.Przed rokiem, kiedy grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, w głównym wydaniu "Wiadomości" poświęcono jej dokładnie 14 sekund.
Z kolei w innym materiale wypowiadał się poseł Arkadiusz Myrcha. Jak zauważył na Twitterze Piotr Witwicki, z kurtki parlamentarzysty zniknęło orkiestrowe serduszko. Poseł twierdzi, że miał je przyklejone przez cały czas.
Tamta manipulacja spotkała się z ostrą krytyką. Niewzruszony pezes TVP Jacek Kurskikpił wtedy, że "tajemnicze zniknięcie z kurtki pana Posła musiało być robotą Belzebuba".
Reżimowa TVP straciła wszystko to, co wartościowe - Makłowicza, Orłosia, Festiwal w Opolu i @fundacjawosp. Zostało Despacito z playbacku i królewski serial z dykty. Kiedyś będą o TVP opowiadać żarty, na razie jest po prostu żałośnie. #WOSP #wosp2018
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz