2026/06/24

 

Były ordynator ze Szpitala Południowego: na SOR ginęli pacjenci. Trzaskowski reaguje

 Pacjenci umierali na SOR z powodu braku odpowiedniej opieki — twierdził w Kanale Zero były ordynator oddziału chirurgii w stołecznym Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski. Wówczas oddziałem ratunkowym w placówce kierował skompromitowany lekarz i działacz KO Dawid Kacprzyk. Podjęcie pilnych działań zapowiedział prezydent Warszawy.

"Wobec treści wywiadu udzielonego w dniu 23 czerwca 2026 r. przez dr. Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero (…) dotyczącego rzekomych wydarzeń, które miały mieć miejsce w Warszawskim Szpitalu Południowym z udziałem dr. Dawida Kacprzyka w okresie zatrudnienia w tym szpitalu obu wymienionych lekarzy, zwrócę się jutro (24 czerwca — red.) z wnioskiem do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie przez prokuraturę stosownych czynności wyjaśniających" — napisał Rafał Trzaskowski 23 czerwca wieczorem na platformie X.

Afera w Szpitalu Południowym. Były ordynator: na SOR ginęli ludzie, a lekarze ukrywali te przypadki                      Dr Emil Jędrzejewski twierdzi m.in., że na SOR Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Z relacji lekarza wynika również, że w placówce miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.   — Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału "przypominali sobie" o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SOR-ze powinien być przeanalizowany — mówił były ordynator ze Szpitala Południowego w Warszawie.Dr Jędrzejewski twierdził, że najpierw o skandalicznych przypadkach na oddziale ratunkowym rozmawiał z ówczesnym kierownikiem Dawidem Kacprzykiem. Młody lekarz miał jednak złożyć na niego skargę do wiceprezydentki Warszawy Renaty Kaznowskiej. "Jak twierdzi były ordynator Szpitala Południowego, Dawid Kacprzyk czuł się zupełnie bezkarny w swoich skandalicznych działaniach ze względu na swoje koneksje polityczne" — podał Kanał Zero.Wywiad z Jędrzejewskim miał związek z publikacją portalu serwisu Zero.pl z 15 czerwca, w której m.in. przywołano treść oświadczenia majątkowego Kacprzyka. Wynikało z niego, że w trakcie specjalizacji zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.

22 czerwca wszczęte zostały dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego; chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR.Premier Donald Tusk zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie całościowej kontroli wydawania publicznych środków na ochronę zdrowia. Szef rządu podkreślił, że chce mieć dokładny raport kontrolny i wnioski wobec tych miejsc, w których dochodziło do nadużyć.

Źródło: PAP

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz