Stany Zjednoczone są wstrząśnięte. Siedmioletni Casper O. zmarł w listopadzie 2025 r. z powodu niewydolności serca. Dziecko zmagające się z otyłością ważyło 116 kilogramów i żyło w skrajnie zaniedbanych warunkach w zupełnie zrujnowanym domu.
Śmierć siedmioletniego Caspara wstrząsnęła Ameryką. Chłopiec odszedł pod koniec 2025 r. w tragicznych okolicznościach. Jego matka zadzwoniła na numer alarmowy 4 listopada, ponieważ syn przestał oddychać.
Jak podają amerykańskie media, policja znalazła chłopca w całkowicie zaniedbanym domu. Natychmiast przewieziono go do szpitala — ale było już za późno. Z raportu wynika, że rozszerzona choroba mięśnia sercowego doprowadziła do niewydolności serca.
116 kilogramów przy 1,28 metra wzrostu
Najprawdopodobniej na śmierć chłopca wpłynęła także jego skrajna otyłość: przy wzroście 1,28 m ważył 116 kg, czyli był trzykrotnie cięższy niż zdrowe dziecko w jego wieku. Jego wskaźnik BMI wynosił 72 — to wartość znacznie przekraczająca granice otyłości.Najwyraźniej Caspar praktycznie nie był objęty opieką lekarską. — To dziecko nie miało pediatry i — z tego, co wiem — tylko raz zostało zaprowadzone do lekarza — powiedział prokurator David Leyton w rozmowie ze stacją WJRT. Warunki w domu jego rodziców były katastrofalne.
Prokurator wstrząśnięty
— Na pierwszy rzut oka mamy tu do czynienia z okrutnym i skrajnym cierpieniem, którego to dziecko doznało przez zaniedbanie ze strony rodziców — powiedział prokurator.Oprócz Caspara w domu mieszkała także jego 5-letnia siostra. Służby nie miały jednak świadomości istnienia dzieci, ponieważ nigdy nie chodziły do szkoły i były całkowicie odizolowane.
Rodzice, Damien (40 lat) i Jessica O.* (41 lat), stanęli teraz przed sądem. Prokuratura stanu Michigan postawiła im zarzuty zabójstwa drugiego stopnia, znęcania się nad dzieckiem i tortur.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz