Igor M., ps. „Patyk”, przez ponad trzy lata przebywał w areszcie, oskarżony o jedno z najgłośniejszych zabójstw w historii polskiej policji. Dziś sąd przyznał mu ponad 3 miliony złotych zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne pozbawienie wolności w związku z zabójstwem byłego Komendanta Głównego Policji, nadinsp. Marka Papały.
Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje od niego odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Sąd ogłosił wyrok w części jawnej, natomiast uzasadnienie – ze względu na charakter sprawy i bezpieczeństwo osób zaangażowanych – zostało odczytane w trybie niejawnym.Trzy lata za kratami
W kwietniu 2012 roku Igor M. został zatrzymany i tymczasowo aresztowany pod zarzutem udziału w zabójstwie Marka Papały – była to jedna z najbardziej tajemniczych i kontrowersyjnych zbrodni III RP. W areszcie spędził ponad trzy lata – od 23 kwietnia 2012 roku do 17 listopada 2015 roku.
Igor M. domagał się od Skarbu Państwa aż 5 milionów złotych zadośćuczynienia oraz ponad 250 tysięcy złotych odszkodowania za utracone zarobki. Sąd przyznał mu 3 040 000 tysięcy złotych za krzywdę oraz 244 993 złote tytułem odszkodowania – obie kwoty zostały powiększone o ustawowe odsetki od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Proces pod specjalnym nadzorem
Niecodzienny charakter sprawy wymusił szczególne środki bezpieczeństwa. Rozprawy odbywały się w specjalnej sali, poza główną siedzibą sądu, na terenie oddzielonym murem i monitorowanym, w sąsiedztwie płockiego Zakładu Karnego. Dostępu do sali strzegły wzmocnione siły policji. Wszystko dlatego, że Igor M. w innych postępowaniach występuje w roli świadka koronnego, a jego zeznania mają kluczowe znaczenie dla walki z przestępczością zorganizowaną.
Ostatecznie wyrok ogłoszono już bez nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa, w głównym budynku Sądu Okręgowego. Na sali nie pojawił się ani Igor M., ani przedstawiciele Skarbu Państwa. Obecny był jedynie pełnomocnik „Patyka”, radca prawny Marcin Zalewski.
Kulisy głośnej sprawy
Sprawa zabójstwa Marka Papały od początku budziła ogromne kontrowersje. Były szef polskiej policji został zastrzelony 25 czerwca 1998 roku na warszawskim Ursynowie, w samochodzie zaparkowanym przed własnym blokiem. Śledczy nie potrafili wskazać sprawców. Dopiero po latach, na podstawie zeznań świadka koronnego Roberta P., prokuratura postawiła zarzuty Igorowi M. i kilku innym osobom, twierdząc, że zabójstwo było efektem nieudanego napadu rabunkowego.Proces był długi i skomplikowany. W październiku 2020 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił jednak Igora M. i sześć innych osób. Prokuratura nie dała za wygraną i złożyła apelację. Ostatecznie, w listopadzie 2023 roku, Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie uniewinnił „Patyka” od zarzutu zabójstwa Marka Papały. W uzasadnieniu podkreślono, że materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie mu winy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz