2026/07/23

Były żołnierz GROM alarmuje. Rosyjska broń już działa w Polsce. I nie chodzi o rakiety

 Antyukraińska narracja rozpowszechnia się w Polsce szybciej niż podobne nastroje w przeszłości, ponieważ zależy na tym Rosji — mówił w podcaście "Granice Bezpieczeństwa" płk Krzysztof Przepiórka, jeden ze współtwórców GROM-u. Jak podkreślił, dzięki dostępowi do sieci treści kreujące "bardzo subiektywny obraz rzeczywistości", trafiają do osób, które są na nie podatne.                                                                                         Płk Krzysztof Przepiórka w podcaście "Granice Bezpieczeństwa" odniósł się do przejawów narastających antyukraińskich nastrojów w Polsce. — To tak funkcjonuje od zarania dziejów. Zawsze cytuję tutaj śp. pana Mariana Turskiego, który powiedział, że Auschwitz nie powstało od razu, że to był proces — wskazał były żołnierz GROM-u.Jak dodał, "najpierw był definiowany wróg, potem były prowokacje — najpierw agresja słowna, później przechodzono do czynu". — Jeżeli politycy chcą iść tą drogą, jest znaczna część społeczeństwa, która nie jest na to zaimpregnowana. Oni są otwarci na pokazanie im wroga — niezależnie od tego, kto nim będzie — mówił rozmówca "Faktu".Zapytany, dlaczego narracja antyukraińska rozpowszechnia się w szybkim tempie, płk Przepiórka zauważył, że "żyjemy szybciej, świat bardzo mocno przyspieszył i przez cały czas jesteśmy bombardowani tego typu informacjami".

Były żołnierz GROM wskazał na Władimira Putina. "Bardzo mu zależy"

— Dodatkowo to nie tylko od nas to wychodzi, nie tylko z naszego kraju. Komu zależy najbardziej na tym, żeby skłócić nas z Ukraińcami? W Moskwie, na Kremlu siedzi ktoś, komu bardzo na tym zależy — mówił o Władimirze Putinie i tzw. farmach trolli.

— W związku z tym, że sieć jest globalna, otwarta, wszyscy mają do tego dostęp. Jeżeli ktoś nie jest do końca poinformowany, nie obserwuje ruchów społecznych, tego, co się dzieje na świecie, jest bardzo podatny na dezinformację, fejki i inne rzeczy, które ugruntowują jego myślenie o rzeczywistości, która tak naprawdę jest bardzo subiektywnym obrazem —podsumował płk Przepiórka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz