2026/08/21

Burze i ulewy nad Polską. A to jeszcze nie koniec

 Do Polski dotarła w piątek wieczorem strefa ulewnych deszczów, którym towarzyszyły burze i silne porywy wiatru. Ulice w wielu miejscowościach na Dolnym Śląsku przypominały rwące potoki. Wody szybko przybywało także w rzekach. W miejscowości Raszów wylał potok Bystrek. Na północ od Warszawy, jak ostrzega IMGW, utworzyła się superkomórka burzowa. Może tam pojawić się trąba powietrzna.

IMGW wydał ostrzeżenia I, II i III stopnia przed burzami dla 10 województw, intensywnymi opadami deszczu dla pięciu, silnym wiatrem dla siedmiu i alerty II stopnia przed silnym deszczem z burzami w trzech województwach. Do odbiorców w 15 regionach wysłano alert RCB.

Alerty trzeciego - najwyższego - stopnia przed silnym deszczem z burzami wydano w nocy z piątku na sobotę dla Jeleniej Góry oraz pow. kamiennogórskiego i karkonoskiego (woj. dolnośląskie). Opady miały tam sięgnąć od 60 do 80 mm, a porywy wiatru do 80 km/h. Około godziny 2 w nocy IMGW poinformowała na swoim profilu na platformie X, że suma opadów na stacji pomiarowej Mała Kopa w powiecie karkonoskim przekroczyła już 100 mm. A deszcz wciąż padał.Już wieczorem ulice w Jeleniej Górze czy Wrocławiu zaczęły przypominać rwące potoki. Podobnie było w innych miastach na południu Polski. Szybko zaczęły też rosnąć poziomy wód w rzekach i potokach.

Przekroczone stany ostrzegawcze, potok wystąpił z brzegów

Po godzinie 2 w nocy Regionalny Zarząg Gospodarki Wodnej we Wrocławiu poinformował, że stany ostrzegawcze przekroczono na rzekach Kamiennej, Łomnicy, Kaczawie, Nysie Łużyckiej i Baryczy. Na Pełcznicy w Świebodzicach odnotowano przekroczenie stanu alarmowego.W miejscowości Raszów w gminie Kamienna Góra - jak informował RZGW we Wrocławiu - wystąpił z brzegów potok Bystrek i zalał jedną z posesji.

Tymczasem fala opadów deszczu i burz przesuwała się w głąb kraju.

Strażacy mieli pełne ręce roboty: nie tylko wypompowywali wodę z zalanych posesji, piwnic czy ulic, ale także usuwali połamane konary drzew. Do północy interweniowali ponad 330 razy. Najwięcej zgłoszeń mieli w woj. dolnośląskim - 90.Niestety, najbliższe kilka godzin nadal będzie bardzo niebezpiecznych - po ulewnych deszczach i burzach doskwierać nam będą bardzo silne podmuchy wiatru.Jak informuje serwis "Fakty Kaliskie" dyżurny PSP Kalisz strażacy mieli dotąd trzy zgłoszenia związane z pogodą i dotyczyły one powalonych przez wiatr drzew. W kilku gminach regionu nie ma prądu. Przerwy w dostawie energii mogą odczuwać mieszkańcy gminy Szczytniki, Opatówek, ostrowskich Sieroszewic, powiatu tureckiego, konińskiego i słupeckiego.Z komunikatu meteorologicznego IMGW dla Mazowsza wynika, że w 7 powiatach tego województwa położonych na północ od Warszawy występuje bardzo silna superkomórka burzowa, w której zasięgu występują nawalne opady deszczu, grad oraz bardzo silne porywy wiatru, do 110 km/h. "W obrębie komórki niewykluczone jest powstanie trąby powietrznej" - podkreślił Instytut.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz