25.04.2014 16:27
- Czasem myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i Pan Bóg - powiedział abp Hoser.
Arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser udzielił wywiadu prawicowej "Gazecie Polskiej Codziennie". Rozmowa zaczyna się od sprzeciwu Twojego Ruchu wobec uchwały, którą Sejm podjął z okazji zbliżającej się kanonizacji Jana Pawła II. Abp Hoser dzieli się wtedy swoim pomysłem na podatek na Kościół od niewierzących. I dodaje: - Jesteśmy dla nich [niewierzących - przyp. red.] bardzo ważnym punktem odniesienia. A wielkość papieża nie może być zmniejszona przez tak marginalne inicjatywy jak działania partii Palikota.
Prowadzący wywiad Samuel Pereira pytał abp. Hosera o zainteresowanie polityków kanonizacją. Przypomina też niedawną wizytę premiera Donalda Tuska w Muzeum Jana Pawła II w Wadowicach.
- Taka polityka z pewnością nastawiona jest na cele doraźne. Pan premier, o ile pamiętam, deklarował się kiedyś jako katolik, organizował rekolekcje dla PO, później od tego odszedł, teraz znów wraca - odpowiada abp Hoser. - Nie chcę oceniać, ale kto ma głowę na karku, dostrzega i domyśla się motywów jego działania.
Abp Hoser mówi również w wywiadzie, że "wielu Polaków, również tych uważających się za pewnego rodzaju elitę chrześcijaństwa, nie zna nauczania Jana Pawła II". Podkreśla również, że "rodzina jest fundamentem", o czym mówił zarówno Jan Paweł II, jak i jego następcy. - O tym jednak się nie mówi, zamiast tego media opowiadają nam na przykład o tym, że papież Franciszek pocałował dziecko w czółko - kwituje abp Hoser.
Prowadzący wywiad Samuel Pereira pytał abp. Hosera o zainteresowanie polityków kanonizacją. Przypomina też niedawną wizytę premiera Donalda Tuska w Muzeum Jana Pawła II w Wadowicach.
- Taka polityka z pewnością nastawiona jest na cele doraźne. Pan premier, o ile pamiętam, deklarował się kiedyś jako katolik, organizował rekolekcje dla PO, później od tego odszedł, teraz znów wraca - odpowiada abp Hoser. - Nie chcę oceniać, ale kto ma głowę na karku, dostrzega i domyśla się motywów jego działania.
Abp Hoser mówi również w wywiadzie, że "wielu Polaków, również tych uważających się za pewnego rodzaju elitę chrześcijaństwa, nie zna nauczania Jana Pawła II". Podkreśla również, że "rodzina jest fundamentem", o czym mówił zarówno Jan Paweł II, jak i jego następcy. - O tym jednak się nie mówi, zamiast tego media opowiadają nam na przykład o tym, że papież Franciszek pocałował dziecko w czółko - kwituje abp Hoser.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,15857805,Abp_Hoser__Niewierzacy_powinni_placic_podatek_na_Kosciol_.html#ixzz3wBUcqGVX
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz