2016/01/26

BĘDĄ ROBIĆ GULASZ Z PSIEGO MIĘSA Groza! W Warszawie otwierają restaurację z psiną! KTO MU WYDAŁ POZWOLENIE ??????????????

Urodzony w Polsce Wietnamczyk Jakub Pham chce otworzyć w Warszawie lokal, w którym będzie serwował dania z psiego mięsa
W kwietniu w Warszawie ma ruszyć pierwszy lokal, w którym będzie można zjeść psinę, czyli psie mięso. Lokal chce otworzyć urodzony w Polsce Wietnamczyk, który o swoich planach informuje na portalu MY21.pl. Na pomysł otwarcia lokalu z psim mięsem wpadł, kiedy dowiedział się, że w Celestynowie, będącym w powiecie otwockim, zamykane jest schronisko dla zwierząt. – Co zrobić z 600 psami? To było jak uderzenie w głowę. Przypomniały mi się sceny z wakacji, kiedy w lesie nieraz uciekaliśmy przed watahą zdziczałych, bezdomnych psów. Jest problem. Spotkałem się z dwoma kolegami, obgadaliśmy pomysł, kupiliśmy mieszkanie w apartamentowcu, wyposażyliśmy je, a teraz zamawiamy dostawy produktów. Na dodatek jeszcze ta sprawa z innego miasta, gdzie rada wydała zgodę na uśmiercenie chyba blisko 400 psiaków. Pomyślałem sobie, że gdyby były ubojnie…– opowiada pomysłodawca upiornego przedsięwzięcia Jakub Pham na stronie MY21.pl.Jakub Pham twierdzi także, że polskie prawo zakazuje znęcania się nad psami, ale nie zakazuje zabijania ich w celach konsumpcyjnych. Dziennikarz portalu MY21.pl zapytał go, czy miał kiedyś psa... nie na talerzu. – Miałem i mam. Teraz nawet dwa. Kundelki. Wziąłem je ze schroniska. Na obiad. Czasem tak robimy. I polubiłem je. Zamiast do garnka trafiły do wspólnego kojca – opowiada Wietnamczyk. 
A co, jeśli Wietnamczyk ma akurat ochotę na ulubiony gulasz z mięsa psa, czy przychodzi mu do głowy pomysł, by je zjeść? – Nie – odpowiada. – W zamrażalce mam pisnę. Nie znaczy to, że jemy psinę na okrągło. Nie. Tak samo jak w polskich domach nikt na okrągło nie jej schabowych, czy zrazów. Po prostu jest w domu i czeka na swoją kolei. Jakub Pham zdradził także, że w jego lokalu będzie można zjeść wszystkie inne przysmaki Azji. Poza pisną, będzie także kocina. – W Wietnamie dania z kotów są bardzo popularne – dodaje Jakub. 
Na wieść o tym, że w Polsce ma powstać lokal z psiną, miłośnicy zwierząt biją na alarm.Nie można dopuścić, aby ten barbarzyński zwyczaj zagościł w Polsce. Wszystkie fundacje chroniące zwierzęta zrobią wszystko, aby zamknąć lokal, a nawet nie dopuścić do jego otwarcia – czytamy na stronie internetowej fundacji ViVA Puławy.                                                                                                                                                                             Ja  się  pytam  co  za  zwyrodnialec  pozwolił  mu  w  ogóle  myśleć o  takim  procederze  w  POLSCE  ??  .  Co  za zwyrodnialcy  chcą  mu  sprzedać  psy  z likwidowanego  schroniska  ??  .  Przecież  można  rozdzielić  te  psiaki  na  inne  schroniska  . Teraz  mi  się  wydaje  że  rozumie  Violettę  Willas  , bo  gdybym  miała  warunki sama  bym  zabrała  te  psiaki  .  W  naszej kulturze  jest  to okrutne  i  nie do  przyjęcia  a  taka  restauracja  w  ogóle  nie  powinna istnieć .  Z  całym szacunkiem  dla  tego  Wietnamczyka  ale  skoro  mieszka  w  Polsce  to wie  że  u  nas  się  nie  robi  takich  rzeczy  . Dla  Polaka pies  to przyjaciel   a  nie  obiad  . To jest  ohydne  i  wstrętne  .  Jak  w  ogóle można  wpaść  na taki  kretyński pomysł  tu  w Polsce ???  .Ale pewnie   na  pomyśle  by się  skończyło  gdyby  nie  pozwolono  mu  nawet   myśleć  o takim  pomyśle  .  Ale  widać  Polak  woli  "  mieć  niż  tradycję  "  .  Chęć  zysku  pokonuje  wszelkie   inne  względy  .  Dla mnie  to  jest  zwyczajnie  nie  do przyjęcia  .  A  co  w  Menu  będzie  zdjęcie  pieska  jakiego  żremy  ???  .  null  .  Co się  dzieje  w  Polsce ?? A zaczęło  się  od  małpowania  nazw zachodnich  typu   Rybex  ,  ciucholand  i inne  nazwy zupełnie  nie  polskie  .  Zaczęło  się  od  nazw  sklepów  bo  to lepiej  brzmi a  skończyło się  przejęciem  kultury  Wietnamczyków i  zjadaniem psów  .  Zaraz  trafi  za  sprawą   imigrantów  do  nas  islam i  polską  kulturę  szlag trafi .  Tu  restauracja  chińska  ,  tu  wietnamska  ,  tu  japońska  ,  tu   fasfudy  tam  fasfudy  ,  co  to  ma  być  ??  .  A  gdzie  nasze   fajne  i  tanie  bary  mleczne  ??  .  Nie  ma  .  Polskie  to  zniknęło  ale  mamy  za to  te  paskudztwa  .  Jeszcze  Unia  zabroni  nam  chrzcić  dzieci   i  żeby  mieć  zachód   dziki zachód  , nie  potrzeba  wyjeżdżać z  Polski  hahahaaa  !!!!!                                                                                          gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz