Czy zagraniczni studenci nie będą chcieli odwiedzać Polski?
Czy zagraniczni studenci nie będą chcieli odwiedzać Polski? Fot.Tomasz Wiech / AG
Poznańska niepubliczna uczelnia Collegium Da Vinci zaprosiła 35 studentów z Indii. W planach codzienne warsztaty, gry miejskie, koncerty. Wszystkie wydarzenia kończą się przed zmrokiem. Władze uczelni tłumaczą, że boją się incydentów na tle rasowym.

To dość zaskakujące tłumaczenie biorąc pod uwagę fakt, że hinduscystudenci przyjechali do Poznania, aby promować porozumienie ponadkulturowe, przybliżanie odmiennych kultur i szerzenie idei dobra. Zagraniczni studenci w ramach wizyty mają zaplanowanych kilka wyjść, jednak wszystkie odbędą się w ciągu dnia.

Jak tłumaczy lider projektu „Indie”, studenci obcego pochodzenia mogliby się zbytnio wyróżniać i przyciągać spojrzenia ludzi, których organizatorzy "nie chcieliby mieć wokół siebie". Sami goście nie czują się zagrożeni w naszym kraju, bo mają „wsparcie”.

Ta sytuacja przypomina tę, która niedawno miała miejsce w Białymstoku. W związku z planowaną imprezą Obozu Narodowo-Radykalnego, pracownica Politechniki Białostockiej wysłała do zagranicznych studentów wiadomość z prośbą, by dla własnego bezpieczeństwa nie opuszczali akademika.

Wiadomość elektroniczną od uczelni Politechniki Białostockiej do zagranicznych studentów opublikował na Facebooku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Wywołała dyskusję na temat bezpieczeństwa obcokrajowców w Polsce. Naprawdę jest tu tak niebezpiecznie?

źródło: epoznań.pl