2016/12/23

Terroryści szykują krwawe zamachy na Boże Narodzenie. Udaremniono już dwa ataki

Dodano: 23.12.2016 [09:37]

foto: pixabay.com
Zamach na berlińskim jarmarku to najprawdopodobniej dopiero początek wzmożonej działalności islamskich terrorystów w okresie świąt Bożego Narodzenia. Doniesienia o planowanych i na szczęście udaremnionych zamachach docierają już nie tylko z Europy. W Niemczech aresztowano dwóch mężczyzn podejrzanych o przygotowywanie zamachu w centrum handlowym, w Australii wpadło siedem osób. Też planowali atak terrorystyczny z użyciem ładunków wybuchowych.

W poniedziałek wieczorem cały świat obiegła wiadomość o zamachu terrorystycznym w Niemczech. W Berlinie ciężarówka kierowana przez uchodźcę wjechała w kiermasz bożonarodzeniowy na Breitscheidplatz. W kabinie auta znaleziono ciało Polaka. O dokonanie ataku podejrzany jest 24-letni Tunezyjczyk Anis Amri - ma 178 cm wzrostu, waży około 75 kilogramów, ma czarne włosy i piwne oczy. Zmieniał tożsamość jak rękawiczki. W policyjnej bazie figuruje on już jako „osoba niebezpieczna”, a informacje o jego poszukiwaniach mają klauzulę „pilnej dystrybucji”

Wyznaczono również wysoką nagrodę za informacje, które pozwolą ująć terrorystę – 100 tys. euro.


(fot. REUTERS/BKA/Handout via Reuters; open.mediaexpress.reuters.com)

Niemieccy śledczy ujawnili, że zamordowany przez uchodźcę Polak do końca walczył, by nie dopuścić do tragedii.


Odciski palców znaleziono na zewnętrznej części boku pojazdu, na drzwiach kierowcy oraz na słupku nadwozia umiejscowionym za drzwiami. Na tym etapie postępowania zakładamy, że to Anis Amri kierował ciężarówką

– powiedziała rzeczniczka prokuratury Frauke Koehler w Karlsruhe.

Po ataku Amri miał zostać nagrany przez miejscowy monitoring w pobliżu meczetu.



Dla rodziny Łukasza Urbana – określonego mianem „bohatera z Polski” zorganizowano zbiórkę pieniędzy. Na obecną chwilę zebrano niemal 89 tys. funtów - to ponad 460 tys. zł.



Tak chcą swą wdzięczność wyrazić Brytyjczycy, którzy są poruszeni historią polskiego kierowcy, który do końca próbował udaremnić zamach.  Zbiórkę zainicjował brytyjski kierowca samochodu ciężarowego.

Tymczasem pojawiają się kolejne doniesienia o planowanych zamachach terrorystycznych. W Duisburgu aresztowano dwóch mężczyzn podejrzanych o przygotowywanie zamachu na centrum handlowe w Oberhausen - poinformowała w nocy z czwartku na piątek niemiecka policja. Podejrzani to dwaj bracia, w wieku 28 i 31 lat, urodzeni w Kosowie.
 

Duisburg i Oberhausen położone są w zachodnich Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia.


Obecnie prowadzimy intensywne śledztwo by ustalić, na jakim etapie były plany podejrzanych i czy zaangażowane były także inne osoby

– oświadczyła policja, nie podając więcej informacji.

Jednak nie tylko Europa jest na „celowniku”. Australijska policja udaremniła zamach terrorystyczny planowany na Boże Narodzenie w Melbourne.

Podczas operacji sił specjalnych aresztowano siedem osób, które miały mieć związek z przygotowywanym atakiem. W operacji brało udział 400 funkcjonariuszy.

Służby ustaliły, że miejscem planowanego ataku miały być najbardziej charakterystyczne obiekty w mieście: główna stacja kolejowa w Melbourne – Flinders Street Station, położona w ścisłym centrumpl. Federacji oraz katedra św. Pawła.

Podczas zamachu miały być użyte materiały wybuchowe, ale także różnego rodzaju broń, w tym broń palna i noże – podała szef policji stanu Wiktoria Graham Ashton. Zatrzymani mieli być inspirowani przez propagandę dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie.

W listopadzie amerykańskie służby wywiadowcze ostrzegły, że islamscy ekstremiści szykują zamachy terrorystyczne podczas świąt Bożego Narodzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz