W 1992 roku ten ryży zbir w sojuszu z SB i komunistami na polecenie KGB i razem z SBeckim zbirem Lechem Wałęsą brał udział w zamachu stanu przeciwko rządowi demokratycznie wybranemu Jana Olszewskiego. Wtedy poraz pierwszy zarobił dużą sumę pieniędzy od KGB. Pieniądze te pozwoliły mu na umocnienie jego przestępczej organizacji UW potem zmieniał nazwy swojej bandy w zależności od aktualnych sponsorów. W końcu po eyrulowniu pierwszego założyciela Platformy Obywatelskiej i po wzięciu łapówki od BND stanął na czele bandyckiego gangu o zabarwieniu pedofilskim . Taka wolta pozwoliła mu na awans w tzw UE gdzie prym wiedli przestępcy faszyści i zboczeńcy. Wtedy to ten ryży zbir Tusk poczuł się jak w domu. Znalazł się w doborowym przestępczym towarzystwie. To był szczyt w jego przestępczej karierze. Dzisiaj siedzi w Brukseli i szczęka na kraj z którego uciekł jak obity kundel . Tak kończą hieny przestępcy i zboczeńcy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz