- Na pewno nie należy zostawiać tego bez odzewu. To był błąd, że od 2015 roku nie występowaliśmy o wiele mocniej, kiedy zaczęto rozpowszechniać fałszywe informacje na temat Polski zaznaczył.
Jego zdaniem, zapowiedź rzeczniczki PiS Beaty Mazurek o pozwaniu Verhofstadta to dobry krok.
- Wystąpię też do przewodniczącego Tajaniego z wnioskiem o ukaranie Verhofstadta. Robiłem to już dwukrotnie, z europosłem Markiem Jurkiem. Nie odniosło to dotychczas skutku, bo w PE panują podwójne standardy - niektórzy mogą powiedzieć wszystko i kłamać, w przypadku innych jest szybka reakcja - zaznaczył wiceszef PE. Verhofstadt, były premier Belgii, a obecnie szef frakcji ALDE w środowej debacie w europarlamencie wyraził pogląd, że Europa ma "piątą kolumnę w swoich szeregach". Wymienił przy tym takich polityków, jak brytyjski eurosceptyk Nigel Farage, szefowa skrajnie prawicowej francuskiej partii Zjednoczenie Narodowe (do niedawna Front Narodowy) Marine Le Pen, szef antyimigranckiej i eurosceptycznej Partii na rzecz Wolności (PVV) Geert Wilders, nazywając ich "cheerleaderkami Putina". "Nastał czas, żeby skończyć współpracę z takimi ludźmi, jak (premier Węgier Viktor) Orban, Kaczyński, (szef włoskiego MSW Matteo) Salvini" – powiedział, dodając, że Bruksela obecnie współpracuje "z tymi nacjonalistami i populistami". Rzeczniczka PiS Beata Mazurek, odnosząc się do słów szefa ALDE w czwartek wieczorem na Twitterze, podkreśliła, że są one "wierutnym kłamstwem". "Wszystkie nasze fundusze pochodzą z legalnych i transparentnych źródeł i na pewno nie z Kremla" - oświadczyła. "Panie Verhofstadt, spotkamy się w sądzie!" - dodała Mazurek. Źródło: PAP, niezalezna.pl Najwyższy czas pokazać tym śmieciom z Brukseli że Polski i Polaków nie można bezkarnie obrażać . Ten alkoholik za dużo sobie pozwala i powinien dostać po łapkach !!!!!!Dość pobłażania brukselskim błaznom !!!!!!!!!!!!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz