2026/06/22

Kukiz reaguje na wpis Tuska: „Powierzenie władzy kanalii to prawdziwy problem dla Polski”

 

W obliczu napięć polsko-ukraińskich po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu Donald Tusk wezwał do natychmiastowej deeskalacji. Jego słowa o „strategicznym błędzie” spotkały się jednak z natychmiastową i bardzo ostrą ripostą Pawła Kukiza. Kukiz nie zostawił na premierze suchej nitki.

Tusk apeluje o zakończenie sporu z Ukrainą

Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym stwierdził, że „brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie”. Dodał, że „w polityce błąd jest gorszy od zbrodni” i zapewnił, że w rozmowach z europejskimi partnerami stara się minimalizować straty oraz obniżać napięcie. Zaznaczył jednak, że nie jest to łatwe zadanie. Wpis Tuska powstał w kontekście decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymirowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Decyzja ta była reakcją na nadanie przez stronę ukraińską jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.

Kukiz kontruje: Prawdziwym błędem było powierzenie władzy kanalii

Na słowa premiera natychmiast zareagował poseł koła Demokracja Bezpośrednia Paweł Kukiz. Wswoim wpisie na platformie X napisał wprost:„Strategicznym błędem” było raczej powierzenie władzy kanalii, dla której męczeńska śmierć dziesiątek tysięcy Polaków – starców, kobiet i dzieci – to jedynie „trybik” w politycznym marketingu, „epizod”, który można pominąć albo zdeptać…

Kukiz dodał, że nie zdziwiłby się, gdyby za jakiś czas Tusk z radością przyjął medal za zasługi przy akcesji Ukrainy do UE nadany przez Zełenskiego imienia 14. Dywizji Waffen SS-Galizien. Na koniec grzmiał: „Hańba!”.

Kukiz przypomina o ofiarach ukraińskiego nacjonalizmu

Paweł Kukiz w swojej reakcji jasno wskazał, co uważa za prawdziwy strategiczny błąd ostatnich lat. Według niego nie jest nim obrona polskiej pamięci historycznej. Jego zdaniem to oddanie władzy ludziom, którzy śmierć dziesiątek tysięcy polskich ofiar traktują wyłącznie jako element politycznej gry. Mowa tu przede wszystkim o ofiarach zbrodni na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1945. Tam ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA dokonali ludobójstwa na polskiej ludności cywilnej – w tym na starcach, kobietach i dzieciach. Kukiz podkreśla, że dla „kanalii” u władzy te tragiczne wydarzenia są jedynie niewygodnym „epizodem”. Jego zdaniem można je pominąć lub zdeptać w imię bieżącej polityki. Taka postawa, zdaniem posła, jest nie do zaakceptowania dla każdego, komu zależy na polskiej godności i pamięci narodowej.

Hipokryzja Tuska i lekceważenie polskiej historii

Reakcja Kukiza uderza bezpośrednio w postawę premiera Donalda Tuska. Zamiast stanąć w obronie polskiej pamięci historycznej, Tusk wzywa do szybkiego zakończenia sporu i minimalizowania strat wizerunkowych. Dla Kukiza jest to dowód na to, że dla obecnej władzy polskie ofiary ukraińskiego nacjonalizmu są mniej ważne niż dobre relacje z Kijowem i Brukselą. Poseł nie zostawił suchej nitki na ewentualnej gotowości Tuska do przyjmowania ukraińskich odznaczeń gloryfikujących formacje, które dopuszczały się zbrodni na Polakach. Ponadto wspomnienie 14. Dywizji Waffen SS-Galizien w tym kontekście ma szczególnie mocne, symboliczne znaczenie. Podkreśla ono skalę zarzutów stawianych premierowi.

Co oznacza reakcja Kukiza dla polskiej polityki?

Paweł Kukiz swoim wpisem jasno postawił sprawę: prawdziwym strategicznym błędem nie jest obrona polskiej racji stanu i pamięci historycznej, lecz powierzenie władzy tym, którzy polskie ofiary traktują instrumentalnie. Jego słowa trafiają w sedno sporu o to, czy Polska ma prawo domagać się szacunku dla swoich ofiar, czy też musi milczeć w imię „wyższych” celów geopolitycznych. Dlatego reakcja Kukiza pokazuje, że w polskiej polityce wciąż istnieją głosy, które nie godzą się na relatywizm historyczny i stawiają pamięć o polskich ofiarach ponad bieżące kalkulacje. Dla wielu Polaków słowa posła Demokracji Bezpośredniej są wyrazem zdrowego rozsądku i obrony narodowej godności. Kukiz Bezpośrednia ocena padła z ust posła w odpowiedzi na apel premiera. Według Kukiza powierzenie władzy kanalii, dla której śmierć Polaków jest tylko trybikiem w marketingu, jest największym błędem, jaki Polska popełniła w ostatnich latach.                                                                                                RMF24

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz