2016/07/04

Bezczelna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej, mówi o „nic nieznaczącej Polsce”, która ma słuchać Niemiec


Wiele krzywdzących słów pod adresem Polski wypowiadają politycy opozycji, którzy zakochani są w Brukseli, albo w Berlinie, albo po trochę w każdej z tych stolic. Ale słowa posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus, która ostatnio wywęszyła spisek z klimatyzacją w Sejmie, przechodzą granice przyzwoitości.


Niedawno w programie „Minęła 20” emitowanym w stacji TVP Info gościli politycy różnych opcji. Była również posłanka Nowoczesnej, która starała się „błysnąć” i siała jakieś swoje geopolityczne herezje.

Rozumiemy, że można popierać Unię Europejską. Każdy ma jakieś dewiacje. Można nawet być za koncepcję głębszej integracji, można chcieć stworzenia superpaństwa, bo nie czuje się związku z własną ojczyzną, jest się jak chorągiewka, która zmienia pozycję pod wpływem silnego wiatru.

Ale słowa Joanny Scheuring-Wielgus przebiły wiele bezczelnych wypowiedzi polityków.   

Posłanka Nowoczesnej na antenie TVP Info stwierdziła, że próba rozgrywania sytuacja w Europie po Brexicie przez szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego to błąd, bo Polska „jest malutka” i „nic nie znaczy w Europie”, dlatego najlepiej jeśli podporządkuje się woli Niemiec.

Jakie to słabe i sprzedajne. Jakie to Nowoczesne...


fot: YouTube       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz