DOBRA ZMIANA W PRAWIE. KONIEC BEZKARNOŚCI KOMORNIKÓW! !
fot: pixabay.com
Premier Beata Szydło i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawili wstępne założenia projektu nowej ustawy o komornikach. Komornicy będą musieli nagrywać czynności wykonywane na miejscu egzekucji, niektórzy z nich będą także zobowiązani do ukończenia studiów prawniczych.
Szefowa rządu na specjalnej konferencji mówiła, że obywatele nie mogą bać się państwa. Muszą czuć się w nim bezpiecznie. Podkreślała, że wszyscy, którzy żyją i pracują uczciwie, muszą wiedzieć, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach, kiedy mają problemy, państwo im pomoże, a nie zacznie prześladować. Według premier komornicy powinni rozwiązywać problemy, a nie doprowadzać do ludzkich nieszczęść. Dlatego, jak mówiła, zobowiązała ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę do przygotowania zmian zasad dotyczących funkcjonowania komorników.
Zasady, których trzeba przestrzegać
O pracach nad projektem pisaliśmy już na początku tego roku. Zbigniew Ziobro zaznaczył, że największym plusem nowej ustawy ma być zwiększona kontrola sądów nad komornikami. O tym już wielokrotnie mówił także wiceszef resortu sprawiedliwości Patryk Jaki, który był odpowiedzialny za powstanie nowej ustawy. Prezes sądu będzie musiał przeprowadzać kontrolę kancelarii przynajmniej raz na dwa lata. Do tej pory odbywało się to co cztery lata. Nowe przepisy wprowadzają także kontrole niezapowiedziane. W ustawie znajdą się również zapisy mówiące o tym, że jeżeli jakieś działania komornika wywołają oburzenie i uzasadniony protest, zostanie on natychmiast zawieszony. Nowe prawo daje prezesom sądów rejonowych także uprawnienia do odsunięcia komornika od wykonywanych czynności na 30 dni i wnioskowania, bezpośrednio do ministra sprawiedliwości, o odwołanie go ze stanowiska. Dziś takich uprawnień prezesi sądów rejonowych nie posiadają. Każdorazowo, kiedy komornik złamie prawo, sędziowie będą zobligowani do działania. Jeśli sędzia tego nie zrobi, to sam narazi się na postępowanie dyscyplinarne.
W ostatnim czasie co chwila pojawiały się negatywne informacje o pracy niektórych komorników. Najgłośniej było o sprawie łódzkiego komornika, który zajął rolnikowi ciągnik, nienależący do dłużnika. Co ciekawe, łamiący prawo komornik Jarosław Kluczkowski po nagłośnieniu sprawy dalej piastował funkcję szefa łódzkiej Izby Komorniczej, a jego korporacyjni koledzy nawet nie próbowali go odwołać. Dopiero medialna presja spowodowała, że zdecydowano się na usunięcie komornika z władz izby. Inne, bardzo tragiczne zdarzenie z ostatnich dni to sprawa dłużnika, który podczas prowadzenia przez krakowskiego komornika eksmisji popełnił samobójstwo.
Obowiązkowe nagrywanie
Nowy projekt zakłada, że wszystkie czynności komorników będą musiały być rejestrowane, co ma wpłynąć na ograniczenie przypadków łamania prawa przez niektórych komorników. Ważnym elementem ma być zasada, że przy każdej czynności komornik będzie zobowiązany wręczyć dłużnikowi formularz odwołania od swoich decyzji. To istotne, ponieważ do tej pory dłużnicy często nie wiedzieli, jak poprawnie dokonać zażalenia na czynności komorników. Bardzo często takie odwołania przepadały w sądach ze względu na braki formalne. Teraz ma się to zmienić, bo sądy będą zobligowane do działania w sprawie komorników łamiących prawo. Jeżeli sąd stwierdzi złamanie prawa przez komornika, będzie musiał działać.
Komornik tylko po studiach
Nowa ustawa zakłada również, że komornicy mają działać osobiście. Osobiście także mają ponosić konsekwencje za swoje działania. Komornikami będą mogły być osoby, które ukończyły studia prawnicze. Pozostali będą musieli uzupełnić wykształcenie w ciągu 7 lat albo odejść z zawodu. To ma zwiększyć profesjonalizm i kulturę pracy komornika. Jak podaje ministerstwo sprawiedliwości, obecnie w Polsce 30 proc. komorników nie ma ukończonych studiów prawniczych.
Do katalogu zmian wprowadzono także to, aby każda czynność wykonywana była przez komornika, a nie przez asesora (kandydata na komornika). To, zdaniem resortu sprawiedliwości, ma wyeliminować sytuacje, w których rażące naruszenie prawa przez kancelarię komorniczą będzie tłumaczone tym, że czynności wykonywał nie sam komornik, a jego asesor.
Zlikwidowane mają zostać także tzw. hurtownie komornicze. Chodzi o to, że bardzo często komornik miał po 10 tys. spraw i nie był w stanie skutecznie zajmować się wszystkimi. To właśnie w takich „hurtowniach” dochodziło najczęściej do łamania prawa – mówi wiceminister Patryk Jaki. Teraz, po zmianie przepisów, komornik będzie mógł mieć 2,5 tys. spraw. Jeśli będzie skuteczny, limit ten może zostać zwiększony do 5 tys. spraw. Najprawdopodobniej po wprowadzeniu tych zapisów będzie trzeba zwiększyć ilość komorników, a to da szanse młodym na pracę w tym zawodzie.
Rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Monika Janus ocenia, że zmiany te idą w dobrą stronę. Samorząd komorniczy dobrze przyjął zapowiedź dotyczącą zwiększenia uprawnień nadzorczych ministra sprawiedliwości i prezesów sądów rejonowych. Do tej pory to sądy okręgowe i apelacyjne zajmowały się przypadkami łamania prawa przez komorników. Bardzo często takie postępowania się wydłużały ze względu na obłożenie w tych sądach pracą. Teraz dzięki sądom rejonowym ma się to poprawić i wpłynąć na wykrywanie komorników, którzy źle wykonują swoją pracę. Źle natomiast oceniane jest to, że od czynności komorniczych mają zostać odsunięci asesorzy. Obecnie w Polsce jest ponad 1700 asesorów i ponad 800 aplikantów komorniczych. To są osoby, które stale się kształcą i w przyszłości będą prowadzić kancelarie komornicze. Praca asesora ma na celu przede wszystkim przygotowanie go do zawodu komornika – podkreśla Krajowa Rada Komornicza i zaznacza, że jeśli bardzo ważne czynności zostaną wyłączone z obszaru działań asesora, może to skutkować tym, że w przyszłości nie będzie on przygotowany do wykonywania samodzielnie zawodu komornika.
Premier i minister sprawiedliwości zapowiedzieli także, że projekt skierowany zostanie na dniach do konsultacji społecznych i środowisk prawniczych. Nowa ustawa ma zostać uchwalona do października, tak by mogła już obowiązywać od 1 stycznia 2017 r. Niedługo, jak zapowiedział Zbigniew Ziobro, ma zostać także przedstawiona ustawa dotycząca kosztów komorniczych.
Tekst ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta
Kupujcie nowy numer. E-wydanie: https://wogoole.pl/lipiec/264-warszawska-gazeta-262016.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz