W Niemczech ruszył proces 32-letniego Irakijczyka, który w listopadzie 2015 roku zamordował swoją żonę. Obecnie przebywa w areszcie, ale jak sam tłumaczy nie rozumie dlaczego, ponieważ miał pełne prawo do tego aby zabić własną żonę.

Sprawą zajmuje się Sąd Rejonowy w Ratyzbonie. Imigrant wraz z żoną i trójką dzieci we wrześniu zamieszkali w Laaber, gdzie czekali na rozpatrzenie wniosku o udzielenie azylu. Irakijczyk podejrzewał swoją żonę o zdradę. Udusił ją w sypialni. Podczas całego zajścia w domu obecne były dzieci jednak nie wiadomo czy były one świadkami zabójstwa. Po morderstwie mężczyzna wyprowadził je z domu.
Podczas zeznać ubiegający się o azyl 32-latek twierdzi że miał prawo zabić żonę, ponieważ islam mu na to pozwala. Jednocześnie jest oburzony faktem przebywania w areszcie.
Wyrok w tej sprawie ma zapaść 22 lipca.
wRealu24.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz