| Ogródków przydomowych się nie rejestruje pod kątem uprawczo-handlowym, przez co owoce i warzywa z tych rejonów w świetle prawa są nielegalne, jeżeli chodzi o ich sprzedaż na rynku rolniczym. Koncerny roślinne nie zostawiają suchej nitki dla czarnego rynku i na ich mocy dostosowywane jest prawo, które ma karać producentów niezarejestrowanych. To samo w przypadku skupu opadów jabłek czy innych nadrzewnych owoców, jeżeli owe rejony nie są zgłoszone pod handel uprawny. Poza tym nigdzie nie ma certyfikatu skąd owa żywność pochodzi, jeżeli chodzi o niezarejestrowane rejony uprawno-hodowlane. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz