„Kaczyński i spółka” się jednak nie ugięli. Na konfliktach z UE i instytucjami pokrewnymi mieli regularnie tracić, tymczasem stało się coś dokładnie odwrotnego. Polacy docenili twardą postawę rządu Zjednoczonej Prawicy. Naród polski nie lubi, gdy zagranica wpycha nos w wewnętrzne sprawy kraju. Wyjątkiem są zwolennicy neoliberalnych ugrupowań jak Platforma Obywatelska i Nowoczesna. Ci pozostali obdarzyli Prawo i Sprawiedliwość ogromnym zaufaniem, w wyniku czego na tę chwilę poparcie dla PiS sięga rekordowych 50 procent!
Zmiana premiera z Beaty Szydło na Mateusza Morawieckiego ma poprawić stosunki z Brukselą, ale nie zmiękczyć postawę naszego rządu wobec unijnych dyktatów.Tak deklaruje ugrupowanie rządzące, które Jarosław Kaczyński w sposób imponujący zaprowadził na sam szczyt. Jakby tego było mało, właśnie okazało się, że koalicja wrogich Polsce polityków zachodnich poniosła sromotną porażkę w „honorowej” walce z rządem RP. Wiemy to po czwartkowym szczycie UE, który odbył się w Brukseli. Ba! Potwierdzili to nawet zgodnie politycy SLD i PiS, którzy zgadzają się ze sobą naprawdę rzadko. – Nie ma szansy na jednomyślność, żeby były sankcje – przyznał Bogusław Liberadzki z SLD. Taka jednomyślność jest w tym przypadku niezbędna.
Wątpliwości rozwiał europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. – W środę, 20 grudnia, będzie posiedzenie KE, która może zwrócić się o uruchomienie art. 7, ale sankcji nie będzie. Nawet Timmermans mówił, że myślał, iż zgromadzi 22 państwa, które byłyby potrzebne, żeby przegłosować. Ale przeciwnicy Polski nie zbiorą 2/3, żeby ten artykuł uruchomić. Myślę, że bardziej chodzi o gonienie króliczka niż o jego złapanie. Chodzi o to, by szkodzić na arenie międzynarodowej – tłumaczył polityk PiS.
Ukaranie Polski w sposób, jaki wymarzyli sobie unijni dygnitarze jest zatem niemal niemożliwe. Czym więc totalna opozycja będzie teraz straszyć nielicznych już niezorientowanych politycznie Polaków? Koniec walniętej opozycji , żaden nirmalny Polak nie traktuje ich poważnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz