Nie milkną echa spotkania w siedzibie PiS Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim. Po oficjalnych oświadczeniach od przedstawicieli partii i stowarzyszenia byłego premiera w sieci posypały się komentarze. Głos w sprawie zabrał też szef rządu Donald Tusk.
"Tak walczą o jedność partii, że kamień na kamieniu nie zostanie" - napisał na X szef rządu. W ten krótki, acz dosadny sposób Donald Tusk skomentował jedno z najgłośniejszych wydarzeń dnia - spotkanie w siedzibie PiS Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim.
Morawiecki przybył do siedziby PiS przy Nowogrodzkiej ok. południa, a rozmowy potrwały ok. 3 godziny. Termin spotkania nie był przypadkowy - wyznaczono je na dzień, w którym upływało ultimatum postawione przez kierownictwo partii. Politycy należący do zewnętrznych stowarzyszeń mieli czas do północy, aby złożyć deklaracje o braku przynależności do organizacji "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania, pod groźbą wykluczenia z partii. Wymóg ten wynika z uchwały Komitetu Politycznego PiS przyjętej w poprzednim tygodniu i uderza przede wszystkim w członków stowarzyszenia "Rozwój Plus" Morawieckiego.Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał po spotkaniu Kaczyński-Morawiecki, że "rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej". Stanowisko stowarzyszenia opublikował Piotr Muller - europoseł PiS i członek "Rozwoju Plus". Jak podkreślił, "nie ma z naszej strony zgody na podpisywanie lojalek", bo jak dodał, "chcemy porozumienia, a nie upokorzenia".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz