2015/10/27

Co się w naszym kraju dzieje?
że przegrali bój złodzieje,
a liczyli na zwycięstwo,
co się okazało klęską.
polityczny drenaż mózgu,
tak to mówi się po ludzku,
gdy się drzazgę trzyma w dupie,
po moralnym kręgosłupie.
ile w piersi chce się wołać,
jakich cudów rząd dokonał,
pies pod płotem głodny leży,
już platformie nie uwierzy.
głos oddałem swój do urny,
pora pozbyć się łachudry,
więc spokojnie czekam nocy,
gdy podliczą w kraju głosy.
patrzę w ekran jak na wizji,
podskakują sobie słupki,
wiatr za oknem strasznie piżdzi,
dziś przegrali wreszcie dupki.
gra gitara, świat się cieszy,
że się w klęskę zmienia podłość,
boi ten się kto nagrzeszył,
mamy wreszcie swoją wolność.
sprawiedliwa wreszcie prawa,
zmieni wszystko się na lepsze,
niech się nikt z nas nie obawia,
bać się mogą tylko wieprze.
nie ma rządu co nas okradł,
dziś platforma w wielkim szoku,
łza się z dziwki sączy oka,
perli czoło się od potu.
pocą dłonie się złoczyńców,
bo się zbliża koniec bliski,
i tych wszystkich obiboków,
wyrzucimy precz z Ojczyzny.
koniec końca jest początkiem,
niepodległość się przywróci,
gdyś za PIS-em przybij piątkę,
żyj nie pora byś się smucił!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz