Kiedy lekarze obwieścili 16-letniej Grecie, że jest chora na białaczkę, jej świat w jednej chwili legł w gruzach. Ostatnią deską ratunku dla nastolatki stał się przeszczep szpiku kostnego. Wówczas nie przypuszczała nawet, że kiedyś przyjdzie jej osobiście poznać swojego dawcę.
Greta Hokanson poznała swojego dawcę dzięki rejestrowi dawców szpiku Be The Match. Greta przeszła wszelkie niezbędne procedury i prawie dwa lata później, miała możliwość osobiście spotkać Danny'ego Danielsa - mężczyznę, który ocalił jej życie. Zanim go poznałam, był dla mnie tym niesamowitym człowiekiem, który oddał swój szpik kostny, nie wiedząc nic o mnie - powiedziała Greta dla BuzzFeed. - To było niesamowite, zobaczyć go stojącego tuż przede mną.
Wiele lat później, gdy Greta planowała swój ślub z obecnym mężem, wiedziała że na uroczystości nie może zabraknąć Danny'ego. 10 października, podczas ceremonii ślubnej w Minnesocie, panna młoda przeżyła niezwykle . Zatańczyła z mężczyzną, któremu zawdzięcza życie, do piosenki "Angel Among Us" Alabamy. Niezwykłe chwile zostały uwiecznione przez Stacy Milburn ze studia fotograficznego Phodot Photography.
Wesele było również okazją dla , aby poznać człowieka, który kiedyś uratował życie jego nowo poślubionej małżonce.
- To był naprawdę wielki zaszczyt poznać go - powiedział Tony na łamach HuffPost. - Bez niego i bez fundacji Be The Match, prawdopodobnie Greta nie byłaby dzisiaj moją żoną.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz