W Stanach Zjednoczonych trwa dochodzenie w przerażającej sprawie handlu tkankami abortowanych dzieci. 20 kwietnia Partia Republikańska przedstawiła dowód. To cennik obowiązujący przy sprzedaży tkanek nienarodzonych dzieci.
3340 dolarów za mózg, 595 za dziecięcą czaszkę, 890 za kończyny z dłońmi i stopami- tyle handlarze płacili pośrednikom za organy dzieci mordowanych w łonach matek. Sumy rozliczeń między aborterami a pośrednikami oscylują w granicach 6010 do 11 365 dolarów.
Według prawników, prawo federalne przewiduje przekazywanie narządów abortowanych dzieci, ale wyłącznie do badań i bezpłatnie.
Aborcjoniści z Planned Parenthood nie przyznają się do winy. Marsha Blackburn z Partii Republikańskiej powiedziała wprost, że handlarze wartość dolara stawiają ponad wartość życia ludzkiego i organów nienarodzonych dzieci.
źródło: PCH24 To jest wstrętne , nieludzkie i niehumanitarne . Ale czego się można spodziewać po narodzie gdzie kasa się liczy ponad wszystko ??? A dlaczego się czepili naszej demokracji ??? No bo za swoje interesy handlowe w Polsce będą musieli płacić jak w każdym kraju , to samo dotyczy banków !! To i się wściekli bo łatwy pieniądz szlag trafił a przyjźń bez kaski mają w dupie !!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz