2017/04/19

Zima na wiosnę. Gimnazjaliści jechali na egzamin, utknęli w zaspie

12:51

NAJGORZEJ JEST W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM  

Zima na wiosnę oznacza jedno: problemy

                                                                                                               



Śnieg, wiatr, zablokowane drogi i brak prądu - tak w wielu miejscach wyglądał środowy poranek. Pogoda najbardziej dała się we znaki w województwie śląskim, gdzie uczniowie mieli problemy z dotarciem na egzamin gimnazjalny.
W województwie śląskim prawie 100 tysięcy odbiorców nie ma prądu. Awarie są usuwane na bieżąco, ale służby ostrzegają, że miejscami prądu może nie być nawet do piątku.

Problem z dojazdem do szkoły

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Jaworznie poinformowała, że były zgłoszenia od dyrektorów szkół z okolicy Częstochowy i Kłobucka o problemach z dowozem dzieci na egzamin gimnazjalny, który odbywa się w środę. W gminie Żarki zakopał się gimbus - ostatecznie młodzież dotarła do szkoły 10 minut przed egzaminem. Nie ma informacji od dyrektorów, żeby w którejkolwiek szkole egzamin został odwołany.​
Duża awaria wystąpiła też w Radomsku (woj. łódzkie). Bez prądu pozostaje około 50 tysięcy mieszkańców. Szpital w Radomsku wstrzymał planowane przyjęcia. Odwołane są też zajęcia w szkole. Służby pracują nad usunięciem awarii. Informują, że prąd powinien wrócić około południa. Pomimo awarii egzamin gimnazjalny odbywa się zgodnie z planem.

Nocne załamanie pogody

Południe Polski od wtorku zmaga się z intensywnymi opadami śniegu.  W nocy najtrudniejsza sytuacja była w województwach śląskim, opolskim, podkarpackim i małopolskim.
Nocą na niektórych drogach województwa ruch był utrudniony lub wręcz zablokowany wskutek powalonych na jezdnię drzew lub zatarasowany przez samochody ciężarowe, które nie mogły wjechać na wzniesienia. CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne warunki na południowym wschodzie

Jak informował synoptyk TVN Meteo Wojciech Raczyński, w środę przed południem trudne warunki pogodowe panowały na Opolszczyźnie oraz na Górnym i Dolnym Śląsku.
- Tam są śnieżyce, w tej chwili porywy wiatru są do 50 km/h. Także są zawieje śnieżne - powiedział synoptyk Wojciech Raczyński. - Do godziny 2 w nocy przez 6 godzin spadło np. w Krakowie 16 mm wody, w przeliczeniu na śnieg to jest 16 cm - dodał Raczyński.
- Powietrze arktyczne, które z północnego wschodu napływa, styka się z tym cieplejszym z południa, znad Karpat i stąd takie intensywne opady śniegu - tłumaczył.

Ostrzeżenia przed opadami śniegu

Województwo małopolskie
Ostrzeżenie obowiązuje do środy do godz. 21 w południowej części województwa. W tym regionie prognozowane są opady śniegu o umiarkowanym natężeniu. Dosypie go miejscami do 25 cm.
Beskid Śląski i Żywiecki
Ostrzeżenie obowiązuje w tym regionie do godz. 21. W dalszym ciągu prognozuje się opady śniegu o natężeniu umiarkowanym. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej miejscami do 25 cm.

Co oznacza alert?

Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie życia. Prowadzenie działalności w warunkach narażenia na działanie tych czynników jest utrudnione i niebezpieczne. Zalecana ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz