Duchy Dzieci

Często spotykam się z pytaniami dotyczącymi duchów, najbardziej nieśmiałe i najrzadziej zadawane, są te dotyczące dzieci. Jest to bardzo drażliwy temat i nie wielu na niego schodzi. Jednak w obliczu dzisiejszych seriali i kinematografii horroru, gdzie bardzo częstym motywem wykorzystywanym do straszenia, są właśnie dzieci. Należy postawić sobie pytanie ile w tym możliwej prawdy, a ile tylko czysto literackiej fikcji? Nic tak nie straszy w horrorach, jak płacz dziecka. Znane dziewczynki z Japońskich Horrorów, też nie są rzadkością, o ile duch dorosłego nie robi na nikim bezpośredniego wrażenia, o tyle duch dziecka już tak.
Jeśli ktoś zadaje sobie pytanie dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta, dzieci to dla nas prawdziwy skarb, nasze potomstwo jest bezbronne i niewinne, chronimy je przez całe życie. Trzeba przyznać, że wizerunki dzieci, wykorzystywane są w horrorach, w bardzo pomysłowy sposób. Na ten przykład podam motyw kilkuletniej dziewczynki z Ouija 2, mniej więcej 9-11 letnią, opętaną przez demona. Która tą część swojej roli, zagrała w sposób bardzo dobry. Czy równie mocno przestraszyłbym się opętanego dorosłego? Zdecydowanie, nie sądzę.
Jednak co dzieje się z duszami małych dzieci po śmierci? Tutaj wszystkie religię są zgodne, dzieci które nie mają świadomości, własnego istnienia, ponieważ są zbyt małe, bądź nie są w stanie jeszcze rozpoznać dobra i zła i żyją „Bezgrzesznie” idą od razu do nieba. Trudno się zresztą temu dziwić, ponieważ jest to logiczne. Nie popełniło się przecież żadnego grzechu, więc dlaczego miałoby być inaczej.
Tam, zależnie już od wersji danych religii, dusza potrafi „Dorosnąć” zyskując samoświadomość, świadomość kilkuletniego dziecka, bądź też tym dzieckiem zostaje, wtedy po prostu opiekują się nią duchy jego przodków.
Jednak starsze już dzieci, obowiązują podobne zasady co dorosłych, dlatego że potrafią już rozróżnić dobro od zła, posiadają własny, charakter i świadomość. Więc to od nich zależy jak postępują w życiu. Jednak, mają zdecydowanie większą szanse iść do nieba, ponieważ w większości są jeszcze nieskalane, nie egoistyczne, bo nie są dorosłe, patrzą na świat w bardzo prostych kategoriach. Nie kierują się, krzywdą, zemstą czy nienawiścią, co za tym idzie, są od nas dorosłych lepsze!
Jednak, wielokrotnie można spotkać się z duchami dzieci, sam nie raz na tej stronie opisywałem sprawy z ich udziałem. Dlaczego mimo całej swojej niewinności, wciąż dzieci mogą pozostać jako duszę na Ziemi?
Opisywałem już w wielu innych artykułach dlaczego duszę zostają na Ziemi, jeśli coś bardzo je zatrzymuje bądź też nie mają świadomości że umarły, nie mogą przejść na drugą stronę. Jednak bywa też tak że zwyczajnie nie chcą, ponieważ Ziemia im odpowiada. Wielokrotnie czytałem, nawet zdarzyło mi się rozmawiać z pewną młodą kobietą, która twierdziła, że od 10 lat towarzyszy jej duch małej dziewczynki, który szuka przyjaciół bo nie chcę być samotna.
Nie sposób ocenić, prawdziwości większości tych historii. Jednak w od momentu kiedy dałem się pochłonąć, szeroko pojmowanej paranormalistyce, o wiele rzadziej spotykałem się z historiami o duchach dzieci. Ma to prawdopodobnie związek, z tym o czym wyżej pisałem.
Szczerze? Strasznie pociesza mnie fakt, że te wszystkie niewinne i dobre duszę mogą iść od razu do nieba, bo to daje nadzieje nie tylko mi ale także milionom ludzi na ziemi, którzy stracili swoje dzieci, bądź bliskich którzy byli w wieku dziecięcym. Świat nie jest zły do szpiku kości i dzieci doskonale nam o tym przypominają. Pozostaje tylko, brać z nich większy przykład i żyć jako dobrzy ludzie.
Autor Artykułu: Dawid „Anioł” Castiel.
Autor artykułu: Anioł „Dawid” Castiel.
Dom w którym mieszka sam Diabeł, historia pałacu Loftus Hall
W dzisiejszym artykule poruszymy dość nietypową tematykę, bo dotyczącą samego diabła. Dzisiejszy artykuł odpowie wam na pytanie, czy istnieją miejsca pod samą jego kontrolą? Czy i jak można z taką mocą walczyć?
Wszędzie mówią o Diable, w każdej religii pod innymi formami. Kiedy słyszymy diabeł, widzimy najgorsze zło w czystej postaci, formę zbudowaną z samego zła, który to ma pod sobą miliony demonów, duchów czy upadłych aniołów. Pozostaje teraz pytanie, czy ktoś taki może stanąć oko w oko człowiekiem?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy przenieść się do osiemnastego wieku, konkretniej do Irlandii. Na półwyspie Hook Head, do dziś stoi pałac nazwany Loftus Hall. W Osiemnastym wieku zamieszkiwała tam rodzina Tottenham, Carl wraz z żoną i córkami.

Pewnej nocy jak opowiada nam historia na półwyspie rozległ się monsun, do brzegu dobiła mała łódź, a na niej mężczyzna przemoczony ubrany w płaszcz. Carl postanowił że mu pomoże. Zaprosił nieznajomego do swojego domu na herbatę pogawędkę do czasu kiedy monsun minie.
Nieznajomy ten był strasznie małomówny. Carl zaproponował mu grę w karty, w oczekiwaniu na herbatę. Więc gdy tak grali, nieznajomemu wypadły karty. Córka Carla, schyliła się aby je podnieść. Zamarła w bezruchu kiedy zobaczyła kopyta zamiast nóg. Krzyknęła na całą głos, a nieznajomy po prostu rozpłynął się rozpłynął w kłębie dymu i zniknął.

Córka, po prostu usiadła na schodach, oparła głowę na rękach i beznamiętnie patrzyła się w sufit, nie chciała pić, ani jeść nawet nie spała. Rodzice wezwali lekarzy, lecz Ci nie mogli nawet dziewczyny ruszyć z miejsca. Wyglądało to tak jakby była przyspawana do tego określonego miejsca. Nie było z nią kontaktu. Nawet się nie odzywała. Skończyło się to tak że po kilku dniach zmarła. Jej ciało wygięło się wtedy tak nienaturalnie że nie można było jej normalnie ułożyć do trumny.
W miejscu w które się patrzyła, została dziura, którą nie udało się niczym załatać, ani naprawić bo pojawiała się po prostu z powrotem, jest w tym miejscu na suficie do dzisiaj. Tottenhamowie, sprzedali pałac, który miał zostać przemianowany w 20 wieku na hotel, jednak po dwóch tygodniach został on zamknięty, z powodu tego że goście jak i sama załoga, była świadkiem rozmaitych zjawisk paranormalnych.
Dzisiaj na teren pałacu można wejść za opłatą (Dwa Euro) Jednak do samego domu, wstęp jest zabroniony, we względów bezpieczeństwa.
Co do kopyt i Diabła, na przestrzeni 16-19 wieku, było wiele doniesień na temat diabłów występujących w karczmach mających na celu deprawować ludzi, poprzez lichwę i zakłady. Na pozór normalni ludzie wyróżniali się drobnymi szczegółami, niewidocznymi na pierwszy rzut oka kopytami, rogami zakrytymi kapeluszem, itp. rzeczami.
Chociaż dzisiaj może wydawać się to nieprawdopodobne tych doniesień jest naprawdę wiele.
Co zaś tyczy się samego domu, podobno duch dziewczyny jest tam uwięziony i straszy do dziś. Najpopularniejsze zdjęcie wykonał jeden z wycieczkowiczów, który przedstawia ducha dziewczynki.
Zdjęcie to stało się niesamowicie popularne i rozpropagowane jest praktycznie wszędzie, co zaś tyczy się tej historii. Jak do każdego innego domu mógłbym pojechać tak, wszystko mówi mi, że do tego nie warto się zbliżać, jeśli zawitał tam sam diabeł, to nie ma człowieka, który mógłby się mierzyć z taką mocą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz