2026/09/26

 026/09/26

Wyciągnął nóż i krzyczał, że ją zabije. Potem próbował zaciągnąć 14-latkę do lasu

 Najpierw miał ukraść telefon z posesji w Sosnowcu. Chwilę później jego ofiarą miała paść 14-letnia dziewczynka. 42-latek miał śledzić nastolatkę, a gdy znaleźli się w odludnym miejscu, wyciągnąć nóż i grozić jej śmiercią. Miał ją szarpać i podduszać, próbując zaciągnąć w stronę lasu. Policjanci zatrzymali go jeszcze tego samego dnia. Przy mężczyźnie znaleziono metamfetaminę, a w jego mieszkaniu zabezpieczono kolejne narkotyki.

Do dramatycznych wydarzeń miało dojść wieczorem 2 września w Sosnowcu. Z ustaleń śledczych wynika, że Krzysztof C. wcześniej pojawił się na jednej z posesji w dzielnicy Ostrowy Górnicze. Wykorzystując nieuwagę właściciela, miał ukraść telefon komórkowy pozostawiony na ganku.Następnie mężczyzna uciekł i wsiadł do autobusu. Po kilku minutach wysiadł z pojazdu. Wtedy miał zauważyć 14-letnią dziewczynkę, która również opuściła autobus.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 42-latek ruszył za nastolatką. Kiedy oboje znaleźli się w odludnej okolicy, sytuacja miała gwałtownie się zmienić. Krzysztof C. miał wyciągnąć z kieszeni kuchenny nóż i skierować go w stronę dziewczynki.

Według śledczych mężczyzna miał grozić 14-latce, krzycząc, że pozbawi ją życia. Na tym jednak nie miało się skończyć. 42-latek miał zacząć szarpać pokrzywdzoną i ją podduszać. Jednocześnie miał próbować zaciągnąć dziewczynkę w stronę pobliskiego lasu.

W pewnym momencie miał wyrwać jej telefon komórkowy. Następnie uciekł.Sosnowieccy policjanci szybko zajęli się sprawą. Dzięki skoordynowanym działaniom funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia mieli ustalić, kto może być odpowiedzialny za oba zdarzenia.Przy 42-latku ujawniono ponad 20 gramów metamfetaminy. Przeszukanie przeprowadzone później w jego miejscu zamieszkania skutkowało zabezpieczeniem kolejnego pakietu narkotyków o wadze niemal 700 gramów - przekazuje prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe w Sosnowcu. Usłyszał zarzuty dotyczące m.in. rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, kradzieży oraz posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych.

Według prokuratury Krzysztof C. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Sosnowiec-Południe w Sosnowcu.

Trafił do aresztu. Grozi mu do 20 lat za kratkami

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Wskazano m.in. na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania oraz wysokie prawdopodobieństwo wymierzenia podejrzanemu surowej kary.3 września Sąd Rejonowy w Sosnowcu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Krzysztofa C. na trzy miesiące.

Za najpoważniejsze z zarzucanych mu przestępstw, kwalifikowane m.in. z art. 280 § 2 Kodeksu karnego, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie jest w toku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz