Christa Pike, skazana na karę śmierci za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer, może zostać stracona 30 września w stanie Tennessee. Jeśli egzekucja dojdzie do skutku, będzie pierwszą kobietą straconą w tym stanie od ponad 200 lat.
Obrońcy Christy Pike złożyli 226-stronicowy wniosek o ułaskawienie i domagają się zamiany kary. Wskazują m.in. na jej traumatyczne dzieciństwo, przemoc seksualną oraz zdiagnozowaną w więzieniu chorobę afektywną dwubiegunową i PTSD. Eksperci ONZ ds. praw człowieka również zaapelowali o wstrzymanie egzekucji, czytamy na łamach BBC.Do zbrodni doszło w 1995 r. Pike miała wówczas 18 lat. Po wejściu do lasu Christa Pike wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem zaatakowali koleżankę. Zbrodni dokonała jednak Christina. Przez kilkadziesiąt minut brutalnie znęcała się nad 19-latką. Wielokrotnie próbowała poderżnąć jej gardło, raniła ją nożem i biła, a jej chłopak zaatakował ją tasakiem.Po morderstwie zabrała fragment czaszki ofiary i wróciła wraz z pozostałymi do dormitorium. Następnego dnia opowiadała znajomym o zbrodni, szczegółowo relacjonując przebieg wydarzeń, prezentując dowody.Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną. Szczególne oburzenie wywołało zachowanie Pike po zabójstwie i fakt, że miała chwalić się dokonanym czynem. Początkowo 18-latka została skazana rok później na karę śmierci. Sąd Najwyższy Tennessee odrzucił ostatnio jej wniosek o wstrzymanie egzekucji.Matka zamordowanej Colleen Slemmer popiera wykonanie wyroku. Ostateczna decyzja w sprawie ułaskawienia należy do gubernatora Tennessee Billa Lee.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz