2026/09/29

Putin nie może się już wycofać z wojny. Generał Polko: ratuje własne życie

 Putin nie może się już wycofać — ocenił na antenie TVN24 generał Roman Polko, były dowódca Jednostki Wojskowej GROM. Polko podkreślił, że Putin jest świadomy, iż po zakończeniu konfliktu czekają go rozliczenia.

— Putin w tej chwili ratuje własne życie, bo poszedł już tak daleko, że nie może się już wycofać — stwierdził w programie "Kropka nad i". Emerytowany wojskowy porównał sytuację rosyjskiego prezydenta do pozycji premiera Izraela Binjamina Netanjahu, wskazując, że obaj są świadomi nieuchronności rozliczeń po zakończeniu działań wojennych.Według Polko bilans wojny jest dla Rosji wyjątkowo niekorzystny. Zwrócił uwagę, że konflikt, który miał potrwać zaledwie kilka tygodni, trwa już piąty rok. — Rosja poniosła ogromne straty gospodarcze, straty w ludziach i w końcu społeczeństwo go za to rozliczy — powiedział.

Stała baza USA w Polsce — sygnał dla Putina

W trakcie rozmowy pojawił się także temat bezpieczeństwa Polski w kontekście możliwego powstania stałej bazy wojskowej USA. Generał Polko zaznaczył, że już samo podpisanie umowy dotyczącej serwisowania silników do śmigłowców Apache jest ważnym krokiem wzmacniającym bezpieczeństwo kraju. Wskazał, że inwestycje amerykańskiego biznesu oraz przekazywanie technologii przez Stany Zjednoczone są wyraźnym sygnałem dla Rosji.Polko wyjaśnił, że obecność stałej bazy, niezależnie od jej wielkości, gdzie amerykańskie rodziny będą miały kontakt z Polakami i poznawały ich kulturę, pokazuje, iż Stany Zjednoczone nie pozostaną bierne w przypadku ewentualnego ataku Rosji na Polskę. Według generała to jasny sygnał, który Putin z pewnością odbiera.Generał Polko odniósł się również do ostatnich rosyjskich ataków na cele w zachodniej Ukrainie, w pobliżu granicy z Polską. Jego zdaniem, działania te mają na celu nie tylko przetestowanie reakcji Zachodu, ale także eskalację konfliktu. Polko tłumaczył, że Rosja stara się uderzyć w kluczowe węzły komunikacyjne, aby sparaliżować Europę i ograniczyć wsparcie dla Ukrainy.Według generała rozszerzenie rosyjskich ataków z powietrza, zamiast skupienia się na ofensywie w Donbasie, jest elementem nowej strategii Kremla. Ma ona na celu przekonanie rosyjskiego społeczeństwa, że państwo prowadzi walkę z całym NATO, co ma uzasadnić kolejną mobilizację.
— Boi się własnego społeczeństwa, a prowadzi taką kampanię, w tej chwili wojnę psychologiczną, z jednej strony z Zachodem, a z drugiej strony chce uzyskać aprobatę własnego społeczeństwa, aby pozwolono mu na pójście krok dalej, na tę kolejną wojnę ojczyźnianą, bo tak by to chciał przedstawiać — powiedział.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz