Wokół Trybunału Konstytucyjnego narasta polityczne napięcie. Zbigniew Bogucki zapowiedział stanowczą reakcję Karola Nawrockiego na ewentualną próbę siłowego wejścia do TK. Szef Kancelarii Prezydenta mówi o przygotowaniu na „najdalej idący scenariusz”. Pałac Prezydencki nie ujawnia jednak szczegółów możliwych działań.W ostatnich dniach przedstawiciele rządu wypowiadali się o możliwości wykorzystania policji w razie uznania, że w Trybunale Konstytucyjnym dochodzi do naruszenia prawa. Jednocześnie od tygodni przed siedzibą TK pojawiają się osoby deklarujące jego obronę. W tej sytuacji Bogucki został zapytany o możliwą reakcję prezydenta na próbę siłowego przejęcia Trybunału. Jego odpowiedzi wskazywały, że taki wariant jest w Pałacu Prezydenckim brany pod uwagę.Zbigniew Bogucki o Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent ma być przygotowany na każdy scenariuszZbigniew Bogucki nie przedstawił konkretnych działań, które Karol Nawrocki miałby podjąć w przypadku próby siłowego wejścia do Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił jednak, że prezydent jest przygotowany także na najbardziej zdecydowany rozwój wydarzeń.
– Jest przygotowany pan prezydent przede wszystkim. Jest przygotowany na najdalej idący scenariusz i jest niezwykle zdeterminowany w tej sprawie – powiedział Bogucki podczas rozmowy.
Dopytywany o szczegóły możliwej odpowiedzi Pałacu Prezydenckiego, szef Kancelarii Prezydenta nie zdecydował się ich ujawnić. Argumentował, że opisywana sytuacja obecnie pozostaje jedynie rozważanym wariantem. Nie chciałbym wszystkiego mówić, bo na razie ta sytuacja się nie realizuje, nie materializuje – stwierdził Bogucki.
Zapewnił jednocześnie, że prezydent ma przygotowaną odpowiedź na różne możliwości rozwoju wydarzeń. Nie wskazał jednak, jakie konkretnie działania miałyby zostać podjęte.
– Na każdy scenariusz pan prezydent ma swój pomysł i ma swoją bardzo jasną, stanowczą, konkretną odpowiedź – powiedział Bogucki.Pałac Prezydencki przestrzega przed siłowymi działaniami wobec TK
Wypowiedzi Boguckiego wpisują się w stanowisko prezentowane wcześniej przez Pałac Prezydencki. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że nie radzi rządzącym podejmowania „jakichkolwiek siłowych ruchów” wobec Trybunału Konstytucyjnego.
Bogucki również przekonywał, że wolałby uniknięcia najbardziej radykalnego wariantu. Jednocześnie zaznaczył, że próba podjęcia siłowych działań spotkałaby się ze stanowczą odpowiedzią głowy państwa.a wolałbym, żeby ten scenariusz najdalej idący się po prostu nie realizował – powiedział Bogucki.
Następnie odniósł się bezpośrednio do sytuacji, w której próba takiego działania rzeczywiście zostałaby podjęta.
– Jeżeli będą próbowali to zrobić, prezydent na to bardzo stanowczo odpowie, a jak odpowie, no to z oczywistych powodów dzisiaj nie mogę powiedzieć – stwierdził.
Podczas rozmowy padło także pytanie, czy podobne deklaracje można traktować jako groźbę skierowaną do rządu. Bogucki odrzucił taką interpretację i określił swoją wypowiedź jako ostrzeżenie przed działaniami wobec TK.To nie jest żadna groźba. To jest dobra rada, mocna przestroga dla tych, którzy będą chcieli w sposób siłowy atakować ten organ konstytucyjny – powiedział.
Według Boguckiego stanowisko prezydenta jest związane z jego oceną konstytucyjnych obowiązków głowy państwa. Szef Kancelarii Prezydenta tłumaczył, że Karol Nawrocki mówi w tym kontekście o obronie praworządności, konstytucji i porządku ustrojowego.
Mysle sobie , ze Tusk sie nie zdecyduje na silowe przejecie TK bo to bylby jego koniec . Prezydent by oglosil stan wyjatkowy i puscil na niego wojsko . I to bylby jego koniec .Przepychanki slowne tak ale nic poza tym ! GB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz