Pierwsza dama Rzeczpospolitej Polskiej, Agata Korhnauser-Duda raczej nie przepada za rolą, jaką ściągnęło na nią wyborcze zwycięstwo Andrzej Dudy w 2015 roku. Za to była już wielokrotnie krytykowana.
Szczególnie ostro wypowiadały się na jej temat organizatorki Kongresu Kobiet, na którym Agata Duda nie pojawiła się ani razu. Teraz jednak pierwsza dama za brała głos, a jej słowa słyszała cała Polska.
Małżonka prezydenta RP odwiedziła dziś Dąbrowie Rusiecką, podłódzką wieś, gdzie uczestniczyła w obchodach 40-lecia miejscowego domu dziecka. Duda jako doświadczona nauczycielka bardzo pochwaliła działania placówki.
– Rolą placówek opiekuńczo-oświatowych jest stworzenie dzieciom i młodzieży takich warunków, aby z jednej strony czuły się bezpiecznie i czuły, że są otaczane miłością, ciepłem i życzliwością, ale z drugiej strony, aby też nabywały wiedzę i umiejętności, które pozwolą im w życiu prowadzić samodzielne życie. I ja nie mam wątpliwości, że Dom Dziecka w Dąbrowie Rusieckiej, takie warunki swoim podopiecznym stwarza. Jest to na pewno zasługa wszystkich Państwa – mówiła.
Pierwsza dama zwróciła się także bezpośrednio do wychowanków domu dziecka.
– Drodzy wychowankowie, spędzacie w tym domu dużo czasu i waszym codziennym udziałem są zarówno troski, jak i radości, ale sama mogłam się przekonać w rozmowach z wami, że sami umiecie czerpać satysfakcję z tych mniejszych, jak i większych osiągnięć. Czasem bywa tak, że wam jest trudno rozwiązywać problemy, czy podejmować wyzwania, które wydają się wam na początku bardzo trudne. Ale chciałabym, abyście mieli to poczucie, że macie przy sobie naprawdę życzliwych wychowawców, na których wsparcie i życzliwą radę zawsze możecie liczyć – dodała Agata Duda. Nic wielkiego nie zrobiła . Zabrała głos tam gdzie zero polityki .W końcu musi coś robić skoro pensji się domaga . Ale jest to wstrętna baba która niczego sobą nie wniosła!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz