2018/04/25

Awantura w Sejmie! Rzecznik rządu proponuje protestującym porozumienie. Odpowiedź: "My tego nie chcemy!"

  / autor: wPolsce.plPrzedstawiona propozycja porozumienia między rządem a protestującymi rodzicami osób niepełnosprawnych nie jest dla nas porozumieniem; nie wierzymy w dobrą wolę rządu - oświadczyła we wtorek Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska przedstawiła we wtorek na spotkaniu z protestującymi w Sejmie propozycję porozumienia między rządem a przedstawicielami środowiska osób niepełnosprawnych, w którym jest zobowiązanie do podniesienia z dniem 1 czerwca renty socjalnej do poziomu najniższej emerytury.
My dziękujemy za to porozumienie, ale to nie jest dla nas porozumienie. Czy pani zna nasz pierwszy postulat, z którym przyjechaliśmy w imieniu osób niepełnosprawnych? Te dwa postulaty, z którymi przyjechaliśmy są nierozerwalne. Czy pani się zgodzi, że 900 zł w portfelu tych osób niepełnosprawnych starczy na cały miesiąc, czy nie starczy?
– pytała przedstawicielka protestujących.
Najważniejsze jest to, abyście zobaczyły i uwierzyły w dobrą wolę rządu
— odparła Joanna Kopcińska.
Nie wierzymy w dobrą wolę rządu. Sądziliśmy, że państwo podejdą do tematu poważnie i podpiszemy to porozumienie, gdzie w ustawie znajdzie się pierwszy postulat
— mówiły protestujące.
Czy pani rozumie, że ci ludzie nie mają za żyć? (…) Także dziękujemy, proszę się zastanowić! Nie zgadzamy się na te propozycje
— dodała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.
Kopcińska próbowała zostawić protestującym zapis porozumienia, ale kobiety nie zgodziły się na to.
Proszę to zabrać ze sobą! My tego nie chcemy!
O kształcie porozumienia rzecznik rządu mówiła później podczas briefingu prasowego.
Przywiozłam propozycję porozumienia w sprawie wsparcia osób niepełnosprawnych przez Radę Ministrów, zawarte pomiędzy Radą Ministrów, reprezentowaną przez panią minister RPiPS Elżbietę Rafalską, zarazem przewodniczącą Rady Dialogu Społecznego oraz pełnomocnikiem rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztofem Michałkiewiczem, a przedstawicielami środowiska osób niepełnosprawnych
— powiedziała w Sejmie.

Zdjęcie Zespół wPolityce.pl

autor: Zespół wPolityce.pl                                                                                                                                                                                                                                                                  Gdybym  miała niepełnosprawne dziecko , kochała  bym je  jak każde inne !!! Nigdy nie narażałabym dziecka na stres, na tłuczenie po korytarzach   Sejmu , czy  spanie   na podłodze !!! Ewidentnie widać o co tak naprawdę chodzi tym ludziom , bo że nie o dobro chorych dzieci to jest pewne !! I tu mam pretensje do rządzących !! Zamiast przepędzić z Sejmu to gówno jeszcze się z nimi  paprają!!! PRZECIEŻ GOŁYM OKIEM WIDAĆ ŻE IM NIE CHODZI O ŻADNE PODWYŻKI CZY POMOC   DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH LECZ O ROZRÓBY I DESTABILIZACJE PAŃSTWA .DLATEGO ZAMIAST ROZMÓW POWINNO SIĘ ICH POZAMYKAĆ , DZIECI POZABIERAĆ I UMIEŚCIĆ W ODPOWIEDNICH PLACÓWKACH BO WYKORZYSTYWANIE DZIECI DO CELÓW POLITYCZNYCH POWINNO BYĆ KARANE !!!  gb      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz