Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Carpe diem” wystosowało do władzy pismo, w nadziei na pozytywne rozpatrzenie ich prośby. To z czym się spotkali nie można określić innym słowem niż: „bezczelność”.Stowarzyszenie poprosiło o możliwość zorganizowania potańcówki dla mieszkańców Świdwina w Małym Parku. Mimo tego, iż wszyscy zgodnie wyrazili chęć zorganizowania wydarzenia burmistrz kategorycznie im tego zabronił. Co więcej, nie zdecydował się nawet uzasadnić swojej odmowy.
Burmistrz bezczelnie odmówił
– W odpowiedzi na pismo z dnia 12.04.2018 r. dotyczące organizacji imprezy pn. „Roztańczone miasto” w Parku Solidarności w dniu 02.05.2017 r. informuję, że nie wyrażam zgody na powyższe – poinformował w oficjalnym piśmie, zamieszczonym poniżej.
Mieszkańcy musieli się pogodzić z odmową, mimo tego, że nawet nie wytłumaczono im dlaczego właściwie nie mogą zrobić tak, jak wszyscy by chcieli. Trudno wytłumaczyć, czemu burmistrz zdecydował się być wobec swoich przyszłych wyborców aż tak bezczelny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz