2018/04/24

Podpalił 11 aut, bo szukał ładowarki do telefonu. Był pod wpływem amfetaminy

Policjanci z Chełmna złapali 24-latka, który w weekend podpalał i niszczył samochody na ulicach miasta. Był pod wpływem amfetaminy. Twierdził, że rozładował mu się telefon i szukał ładowarki. Miał za to przy sobie zapalniczkę, którą podpalał splądrowane auta – dowiedział się portal tvp.info.

Podpalono samochody w Chełmnie. Policja szuka sprawców

Siedem samochodów spłonęło w nocy w Chełmnie (woj. kujawsko-pomorskie). Jedno auto jest uszkodzone. Policja poszukuje sprawców.
zobacz więcej
Podpalaczem okazał się 24-letni mieszkaniec Chełmna. Policjanci zatrzymali go w mieszkaniu w poniedziałek wieczorem. – Był zaskoczony, ale spokojny. Przyznał się do wszystkich podpaleń. Nie umiał jednak racjonalnie wyjaśnić swoich motywacji – mówi portalowi tvp.info mł.asp. Anita Zielińska z KPP Chełmno. 

Prokurator rejonowa z Chełmna Grażyna Wiącek przyznaje, że trudno o jasne zeznania, ponieważ mężczyzna był odurzony amfetaminą. – Wyjaśnił, że rozładował mu się telefon i postanowił poszukać ładowarki – mówi prokurator Wiącek. 

Szukał jej w ten sposób, że rozbijał szyby samochodów, plądrował je, a na końcu zapalniczką podpalał siedzenia, od których zajmowały się całe pojazdy. 

24-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem i zniszczenia mienia. Grozi mu nawet do 15 lat więzienia, ponieważ już wcześniej był karany za podobne czyny. Nie długo nacieszył się wolnością. Zakład karny opuścił w grudniu po odbyciu kary pięciu lat.grudniu po odbyciu kary pięciu lat.
Tym razem na ulice miasta ruszył w weekendową noc. Podpalał i niszczył auta zaparkowane przy ulicach – Dworcowej, Podmurnej, Rycerskiej, Kamionka i Powiśle. Zajęło mu to około dwóch godzin, między 1 a 3 w nocy z soboty na niedzielę. 

W sumie wandal zdewastował 11 aut; pięć z nich spłonęło doszczętnie. – Reszta była nadpalona lub zdewastowana – wyjaśnia nam mł.asp. Anita Zielińska z KPP Chełmno.
To już kolejny tego rodzaju przypadek w Chełmnie w ostatnim czasie. Na początku kwietnia na ulicach miasta w ogniu stanęło 10 samochodów. Sprawcą okazał się 14-latek. I choć sam nie chciał wyjaśnić, dlaczego to zrobił, śledczy nie wykluczają, że podpalał, bo nie chciał trafić do ośrodka wychowawczego.                                                                       źródło: 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz