2018/05/14

Protest przeciw ekshumacji. Jedno zdanie podsumowania wystarczyło: „Nie wiadomo, kto leży w tym grobie”

Rodzina i znajomi przyszli dziś wieczorem na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku protestując przeciwko ekshumacji Arkadiusza Rybickiego, który 10 kwietnia 2010 r. zginął w katastrofie smoleńskiej. Wśród manifestantów nie zabrakło działaczy KOD oraz polityków i samorządowców związanych z PO. W internecie zawrzało. "Obrzydliwa polityczna gra trumną" - napisał na Twitterze Samuel Pereira z TVP Info. "Też chodzę na groby bliskich. Nigdy z kamerami. Na "szczęście" wiem gdzie leżą i wiem, że nie mają w ciele petów, rękawiczek, śmieci, nikt nie wymieszał w trumnie czterech ciał" - dodał.Osoby protestujące przeciwko ekshumacji zebrały się niedaleko od grobu, od którego oddzieleni zostali przez policjantów i funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, stanęły tam też cztery autokary. Wśród protestujących zebrała się najbliższa rodzina Rybickiego, jego przyjaciele i znajomi - m.in. Aleksander Hall, Jacek Taylor, prezydenci Gdańska i Sopotu Paweł Adamowicz oraz Jacek Karnowski.     Demonstrujący ubrali się na czarno, część z nich przyniosła zapalone znicze i transparenty z napisami m.in. "Stop szaleństwu, zatrzymać ekshumacje", "Złoczyńcy", przyniesiono też transparent ze zdjęciem Arkadiusza Rybickiego i napisem "Będziemy pamiętać". Tuż za bramą cmentarza działacze KOD położyli na alejce kilkudziesięciometrową biało-czerwoną flagę.   Miejmy nadzieję, że dzień osądu tych barbarzyńskich praktyk nie przyjdzie późno
- powiedział Aleksander Hall o ekshumacjach.
Bierzecie udział w barbarzyńskim czynie
- mówił z kolei Jacek Karnowski pod adresem policjantów i prokuratorów.
Oficjalną część protestu zakończyło odśpiewanie hymnu państwowego.Przygotowania do ekshumacji rozpoczęły się kilka godzin wcześniej. Dziś po południu wicemarszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi odmówiono dojścia do grobu jego żony Aliny Pienkowskiej.
Na temat prowokacyjnej postawy Borusewicza wywiązała się dyskusja na Twitterze pomiędzy Tomaszem Siemoniakiem (ministrem w tzw. gabinecie cieni "kierowanym" przez Grzegorza Schetynę) a Samuelem Pereirą, dziennikarzem TVP Info.W ubiegły piątek oświadczenie senatorskie do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry skierował senator Sławomir Rybicki (PO), brat Arkadiusza Rybickiego. Napisał w nim m.in., że ekshumacja "wbrew woli rodziny, bez kontroli sądu jest barbarzyńskim deptaniem praw podstawowych, zasad sprawiedliwości i zdecydowanie sprzeczne z wartościami i tradycją chrześcijańską".
Pod koniec kwietnia do premiera i szefa resortu sprawiedliwości trafił też protest przeciwko ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej Arkadiusza Rybickiego i Leszka Solskiego (także pochowany na cmentarzu Srebrzysko). Pod listem protestacyjnym podpisało się prawie 900 osób członków rodzin, przyjaciół i znajomych.Ekshumacje rozpoczęły się w połowie listopada 2016 r. Jako pierwszych ekshumowano parę prezydencką Lecha i Marię Kaczyńskich. Niedawno Prokuratura Krajowa podała, że dotychczas znaleziono 69 szczątków ludzkich, pochodzących od 26 osób, w trumnach innych ofiar katastrofy; dwa ciała zostały zamienione. Nieprawidłowości - jak już informowano wcześniej - stwierdzono m.in. w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.W pracach sekcyjnych, obok Polaków, biorą udział zagraniczni specjaliści medycyny sądowej. Śledczy zapewniają, że kompleksowe badania ciał ofiar - bez względu na upływ czasu od katastrofy - pozwalają precyzyjnie określić obrażenia i poznać dokładne przyczyny śmierci. Mogą także pomóc w rekonstrukcji przebiegu katastrofy. Powstają m.in. opinie z badań toksykologicznych i histopatologicznych. Ślady do badań otrzymały także zagraniczne laboratoria w Wielkiej Brytanii, we Włoszech i Irlandii Północnej. Tam powstaną ekspertyzy fizykochemiczne, czyli badania na obecność materiałów wybuchowych.Decyzje o ekshumacjach spotkały się ze sprzeciwem niektórych rodzin ofiar. Prokuratura od początku stoi na stanowisku, że przepisy Kodeksu postępowania karnego nie przewidują możliwości złożenia zażalenia na decyzję o ekshumacjach. Skargi na ekshumację bliskich dwóch ofiar trafiły do Trybunału w Strasburgu.Źródło: niezalezna.pl, PAP                                                                                                                                                                                                                   Co  z nich za ludzie ,dla politycznych zagrywek są skłoni chodzić na grób w którym może leżeć kupa kamieni i ruskie śmieci !!! Co z nich za ludzie ??? Zamiast być wdzięcznym to mają nieuzasadnione  pretensje jak by się bali co  się odkryje w trumnach ich bliskich !!! Ale zakłamana opozycja jest bezwzględna co pokazała ostatnio dobitnie wykorzystując chore i ułomne dzieci do swojej chorej walki politycznej !!!!! Z GÓRY SKAZANEJ NA PRZEGRANĄ BOWIEM Polska CHCE Polską ZOSTAĆ A TEGO OPOZYCJA NAM NIE ZAPEWNI BO JEJ TO WISI BYLE SIĘ DORWAĆ DO  WŁADZY .a CZY TO POLSKA CZY SZWABY , WSIO RYBA !!!!  gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz