2015/03/18

JAK MOŻNA TAK TRAKTOWAĆ CHORE MALUSZKI?



JAK MOŻNA TAK TRAKTOWAĆ CHORE MALUSZKI?

Lekarze zapomnieli o mojej córeczce!




Anna Kopyść dziennikarka Faktul

Lekarze zapomnieli o mojej córeczce!
Lekarze zapomnieli o mojej córeczce!
Anna Kopyść dziennikarka Faktu
Lekarze zapomnieli o mojej córeczce!
Lekarze zapomnieli o mojej córeczce!
Szpi­tal po­wi­nien nieść jak naj­szyb­szą pomoc, szcze­gól­nie tym naj­mniej­szym pa­cjen­tom. Jak jest w rze­czy­wi­sto­ści? Oka­zu­je się, że ro­dzi­ce i ich chore ma­lusz­ki mogą być zwy­czaj­nie igno­ro­wa­ne.
Je­stem dzien­ni­kar­ką i wie­lo­krot­nie opi­sy­wa­łam skan­da­licz­ne przy­kła­dy trak­to­wa­nia pa­cjen­tów. Nigdy jed­nak nie po­my­śla­ła­bym, że tak można po­stą­pić z ma­lut­kim dziec­kiem. Moja pra­wie dwu­let­nia có­recz­ka Mi­cha­li­na do­sta­ła 41 stop­ni go­rącz­ki. Miała dresz­cze i wy­mio­to­wa­ła. Prze­ra­żo­na we­zwa­łam ka­ret­kę po­go­to­wia. Có­recz­kę za­bra­no do szpi­ta­la na Li­tew­ską.                                         Dyżurujący lekarz, który ją przyjął był bardzo nieprzyjemny i nie odpowiadał na żadne pytania. Kilka razy pytany o to, co dolega dziecku, odmrukiwał coś pod nosem. W końcu polecił pielęgniarce podać dziewczynce czopek uspokajający i nakazał oczekiwać na korytarzu na zrobienie rentgena płuc.                                                                                                      Na ławkach siedzieli inni wystraszeni rodzice z płaczącymi dziećmi. Siedziałam spokojnie, bo pomyślałam, że zaraz ktoś się nami zajmie, ale... No właśnie w tym czasie medycy zdążyli przyjąć zaledwie dwóch pacjentów. Nikt do nas nie wyszedł, dlatego zapytałam pielęgniarkę co z rentgenem.
Ta odpowiedziała, że trzeba czekać na opis. Uznałam, że może chodzić jedynie o jakiś opis z wizyty, bo przecież na rentgen nie dostałam nawet skierowania. Nie miałam też pojęcia, gdzie należy się po niego udać. Nigdzie w pobliżu nie było gabinetu rtg.
Po kolejnej półtorej godziny straciłam cierpliwość. Chciałam zapytać personel, o co chodzi, ale zauważyłam, że wszyscy, włącznie z rejestratorką w dobrych humorach rozmawiają sobie w pokoju socjalnym. W desperacji, bo dziecko przelewało mi się przez ręce poprosiłam o pomoc sprzątaczkę.
Ta zdziwiła się i oznajmiła uprzejmie, że powinnam wyjść ze skierowaniem z gabinetu! Dlaczego, więc go nie dostałam? Okazało się, że dyżurny lekarz po prostu o tym zapomniał! Jak to możliwe, że przez prawie trzy godziny nie znalazł czasu, aby dać skierowanie na rentgen choremu maluchowi przywiezionemu przez karetkę z temperaturą powyżej 40 st.?
Niestety wczoraj nikt ze szpitala nie znalazł czasu, żeby wytłumaczyć co się stało   .                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   I znowu  skandal  w  służbie  zdrowia  .  O  ile  można  wierzyć  pani  redaktor -  a  myślę  że  sobie  tego  nie  wymyśliła  ,  coś  złego  dzieje  się  w  naszej  służbie  zdrowia  .  Nie  ma  dnia  żeby  nie  było  zaniedbań  czy  skandalicznego  podejścia  lekarza  do  pacjenta  .  Mój  syn  lekarz  mówił  że  są  priorytety  .  Najpierw  zajmują  się  najcięższymi  pacjentami  bo  sie  nie  rozerwą  a  lekarzy  jest  za  mało  .  Ale  z  tego  co  zrozumiałam  personel  zajęty  był  -..................................................      ploteczkami  .  Jeśli  tak  było ,  a  nie  mam  powodu  żeby  wątpić  ,  coś  należałoby  zrobić  . Może  zwiększyć  ilość  lekarzy  na  dyżurach  ????  .  Tylko  skąd  ich  brać  ???  . Teraz  dyżury  pełnią  nawet   rezydenci  w  trakcie  specjalizacji  a  to  jest  zabronione  .  Gdzieś  pod  telefonem  siedzi  lekarz  dyżurny  ale  może  mieszkac  daleko  .  Jeżeli  społeczeństwo  nadal  będzie  w  ten  sposób  podchodzić  do  ciężkiej  i  odpowiedzialnej  pracy  lekarzy  ,  wyjadą  wszyscy  i  kto  bedzie  wtedy  nas  leczyć  ???                                                                                                                                                                                                  gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz