Platforma Obywatelska robi co może, by tylko zachęcić do siebie Polaków. Jeszcze niedawno (przed wyborami) mówili, że nie stać nas na program "500 plus", teraz (po przegranych wyborach) mówią już, że program "500 plus" dotyczy zbyt wąskiej grupy obywateli. I jak im wierzyć?
Platforma ma swoje propozycje do rządowego programu „Rodzina 500+”.
Tak samo jak wiele obietnic PiS w kampanii było oszustwem, tak samo ten program jest oszustwem. Nie ma 500 zł dla każdego dziecka. PiS dzieli Polaków, znajduje tych gorszego sortu, zaczyna dziś także dzielić dzieci. Nie ma na to zgody Platformy
– mówił Schetyna.
Składamy projekt ustawy, która przewiduje 500 zł na dziecko, ale na każde dziecko. Jeśli walczyć o demografię, to przecież decyzja o pierwszym dziecku jest kluczowa i najważniejsza. Platforma taki wariant popiera, 500 zł na wszystkie dzieci, bez szukania różnic. Łącznie z samotnymi matkami. 500 zł na każde dziecko do 18 roku życia. To wszystko znajdzie się w naszym projekcie ustawy, który dziś 14:30 złożymy w Sejmie, a także w poprawkach, które przedstawimy w trakcie debaty w Sejmie
– kontynuował przewodniczący Platformy.
Internauci skomentowali pomysły Platformy.
Przypomnieli też, co PO mówiła o pomyśle PiS przed wyborami.
Zwrócono tez uwagę na to, że PiS wprowadza program "Rodzina 500 plus", podczas gdy PO obiecuje 500 zł na dziecko.

Muszę przyznać z żalem , że niestety ale tym razem platforma ma rację . Rodzina powstaje od pierwszego dziecka . Żeby nie było pierwszego nie byłoby i pozostałych .Rodziny z jedną pociechą są faktycznie dyskryminowane . Są rodziny których dochód minimalnie przekracza owe 800 zł i już nic nie dostaną . Są samotne matki które przekraczając 800 zł nawet o złotówkę nie skorzystają z programu 500+ . Według mnie powinien być próg dochodowy według którego w ogóle ta pomoc powinna obowiązywać .Zachęcanie do powiększenia rodziny to jedno a dawanie po 500 zł na dziecko w rodzinach o bardzo wysokich dochodach to drugie . Tym bardziej że osoby te nawet nie myślą rezygnować z tych pieniędzy mimo nawoływań PiS . Wręcz przeciwnie oni twierdzą że płaca wysokie podatki i to dala nich jest rekompensata za to . Czyli mimo nawoływań PiS tylko nieliczni z owego programu nie skorzystają . Natomiast większość skorzysta bo twierdzą że skoro państwo coś daje to trzeba brać .I w tym punkcie platforma racje ma . Po co dawać komuś kto ma w nadmiarze ?? . Państwo powinno pomagać li tylko tam gdzie takowa " pomoc " jest niezbędna .Ale skoro pani z szóstką dzieci posiadająca majątek szacowany w milionach twierdzi oficjalnie że skorzysta z tego programu - to coś jest nie tak . Jeszcze bezczelnie twierdzi że utrzymanie dziecka kosztuje a te pieniądze przeznaczy na odkładanie jako lokata na przyszłą naukę . Pieniędzy nigdy za wiele .A im ktoś ma więcej tym jest bardziej pazerny . Można to zauważyć na równego rodzaju
kwestach . Podczas gdy stara babina wysupłuje z węzełka 20 zł a dla niej to dużo , bogaczka daje piec zł i ma wszystko gdzieś . Liczy się intencja a nie suma . Gdyby nie była oszczędna nie byłaby bogata . I tak można argumentować w nieskończoność . I okazało się że zrzeczenie się tej "pomocy przez bogaczy " to mrzonka . Tak więc wychodzi na to że rodziny z jednym dzieckiem nie dostaną nic a rodziny wielodzietne ale z dochodami " wielkimi " bez problemu z tej " pomocy " skorzystają . gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz