2016/02/07

Niemcy nie mają już siły. "Trzeba będzie sięgnąć po młot parowy" ********* Szantaż jest złym doradcą a szantażowany nikt być nie lubi !!!!

  
  Niemcy zaostrzają prawo imigracyjne

                        Szef MSW Kraju Saary Klaus Bouillon powiedział w niedzielę, że próby znalezienia rozwiązania problemu imigrantów skończą się prawdopodobnie fiaskiem. Krajom UE, które odmawiają przyjęcia uchodźców, trzeba jego zdaniem, zakręcić kurek z pieniędzmi.

"Doszliśmy w Niemczech do granic naszych możliwości" - powiedział Bouillon w wywiadzie dla niedzielnego wydania dziennika "Tagesspiegel".                         "Nie damy rady"

"Musimy bardzo szybko doprowadzić do zdecydowanego ograniczenia liczby imigrantów w porównaniu z rokiem 2015. Nie damy rady przyjąć jeszcze raz miliona osób" - podkreślił polityk CDU.                       Zdaniem szefa resortu spraw wewnętrznych Kraju Saary istnieje niebezpieczeństwo, że apele o europejską solidarność w kwestii uchodźców zakończą się niepowodzeniem. "Mówię wyraźnie: dyskusja na ten temat nie może trwać w nieskończoność" - zastrzegł niemiecki polityk. "Jeżeli inne europejskie kraje nie zmienią zdania, trzeba będzie sięgnąć po młot parowy" - ostrzegł.                   "Temu, kto depcze prawa człowieka odmawiając przyjęcia rodzin uciekających przed wojną i unika wypełnienia swoich finansowych zobowiązań, zakręciłbym kurek z pieniędzmi" - wyjaśnił Bouillon.

"Tak dalej być nie może"

"W Europie są kraje, która co roku dostają z Brukseli miliardy euro, którym my płacimy, i które postępują obecnie tak, jakby ich to wszystko nie obchodziło. Tak dalej by nie może" - powiedział szef MSW Kraju Saary.                             Bouillon wyraził obawę, że na wiosnę liczba imigrantów z Bliskiego Wschodu znów wzrośnie. "Jeżeli do tego dojdzie, to w niemieckim społeczeństwie też kiedyś skończy się cierpliwość. Obawiam się tego" - powiedział.
Niemiecki polityk odrzucił możliwość jednostronnego zamknięcia niemieckiej granicy. "Jak miałoby to funkcjonować? Nie możemy zamknąć granicy liczącej 3,5 tys. kilometrów. Płot nie powstrzyma ludzi" - zaznaczył Bouillon.
Bouillon stoi na czele resortu spraw wewnętrznych w Kraju Saary - jednym z 16 niemieckich krajów związkowych tworzących RFN. Obecnie koordynuje też prace szefów MSW wszystkich landów. Niemieckie kraje związkowe posiadają duże kompetencje w sprawach dotyczących bezpieczeństwa wewnętrznego i uchodźców                   **************************************************************************************                                                                                                                                                                                                                                                                              Niemcy  faktycznie  mają  ogromny  problem  .  A  polega   on  tylko  i  wyłącznie  na  głupocie  Niemiec  . Nie  konsultując  z  nikim  "  otworzyli  granice  dla  wszystkich  uchodźców  "  i  przyjmowali  ich  z  otwartymi  ramionami  .Zamiast  wyznaczać  sobie  ile  takich  gości  będą  w  stanie  utrzymać  ,  przyjmowali  ich  każdą  ilość  i  jeszcze  zachęcali  do  przyjazdu  obiecując  5 tys. euro  miesięcznie  .Uchodzcy  głupie  nie  są  i  wyszło  im  że  bogaciej  będze  im się  żyć  w  Niemczech  . A jak  już  raz  lawina ruszyła  to  zatrzymać  ja  trudno .A  skutek  jest  taki  że  kraje  które  posłuchały  Niemców  przechodzą istny  horror  .Ich  kobiety  są  bite ,  poniżane  i  gwałcone  , mieszkania  i  sklepy  plądrowane  a  brudasy  na  ulicach  tak  rozrabiają  że  strach  wychodzić  z  domu  .  To  samo  mają  Niemcy  bo  tak  wygląda  wdzięczność  tej  dziczy  którą  Niemcy  zapraszali  i  zapraszali  .W  końcu  doszło  do  tego  że  ludność  ma  dość  i  wzięła  sprawy  w  swoje  ręce  czyli  tłuką  to  gówno  i  bardzo  dobrze   .A  skutki  gościny  Merkel  są  opłakane  a  niektórzy  biegli  psychiatrzy  twierdzą  że  jest  ona  chora  psychicznie  .Chora  czy  nie  ale  teraz  próbuje  swoich  gości  rozmieścić w  krajach  europejskich  a  te  zgodzić  się  nie  chcą  . Żaden  kraj  nie  chce  sprzątać  po  Merkel  i pić  piwa  którego  naważyła  .Straszenie  blokadą  dotacji  też  niczego  nie  da  , bo  lepiej  żyć  skromnie  ale  być  wolnym  państwem  niż  mieć trochę  lepiej ale  żyć  w  ciągłym  strachu  i  niewoli  we  własnym  kraju  .A  poza  tym  te  kraje  co  tych  bandytów  za  namową  Merkel  przyjęło chce  się  ich  jak najszybciej  pozbyć  gdyż  destabilizują  cały  kraj . Dlatego  jeśli  nawet  ktoś  na  siłę  przyjmie  uchodzców  to  przyjmie  tylko  prawdziwych  uchodźców  tj.  matki  z  dziećmi  a  nie  młodych  byczków  żądnych  przygód  i  pragnących  gwałcić  nasze  kobiety  . Poza  tym  gdyby  do  Polski  takie  osoby  trafiły  bo  by  dostali  takie bęcki od  Polaków  że  sami  by  wiali  z  Polski  bo  Polacy  to  nie  Niemcy  czy  Francuzi  i  swoich  kobiet  gwałcić  nie  pozwolą  !!!!  . A  konkluzja  jest  taka  ze  skoro  Merkel  robiła  co  chciała  nikogo  o  zadanie  nie  pytając  ,  musi  sobie  radzić sama  bo  po  nich  nikt  sprzątał  nie  będzie . Jak  sobie  pościelili  tak  się  wsypią  .Jedno  tylko  jest  smutne  .Za  głupotę  i  wybujałe  ambicje  niemieckiej  władzy  z  Merkel  na  czele  odpowiedzą  bogu  ducha  winni  ludzie  niemieccy  którzy  z  całym  tym  bajzlem  nie  mieli nic  wspólnego  .  Bowiem  tata  narozrabiał  a  syn  oberwał  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                            gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz