To jest jakieś horrendum, bo to oznacza, że zaczęło się grzebanie głęboko w życiorysach! Tylko pytanie jest takie, a co się stanie, jak inni zaczną grzebać w życiorysach PiS, a po drugie, od kiedy to dzieci są odpowiedzialne za to, co robili rodzice?!
— irytował się Ryszard Petru w porannej rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet.
Lider Nowoczesnej odniósł się tym samym do tezy Jarosława Gowina, który we wtorek mówił o związkach komunistów z dzisiejszymi opozycjonistami.
W innej części audycji Petru oznajmił, że prezydent Duda łamie prawo i konstytucję. Poseł opozycji w związku z tym wystosował apel do głowy państwa:
Prezydent Andrzej Duda tak długo, jak nie przyjmuje trzech powołanych w czerwcu sędziów zgodnie z prawem i Konstytucją, tak długo łamie prawo i powinien ich powołać, inaczej łamie Konstytucję. (…) Apeluję do prezydenta Dudy żeby nie naginał prawa pod swoje potrzeby. I dziwię się takim deklaracjom, bo to nie przystoi prezydentowi
— oznajmił.
Dodał przy tym, że „PiS z prezydentem wprowadzają anarchię”.
Trzeba bardzo się pilnować żeby nie było sytuacji, w której brak dużej ilości posłów opozycji spowoduje, że PiS może wrzucić inne poprawki do tego projektu i zmienić nam w nocy, nagle Konstytucję
— podkreślił.
wwr, radiozet.pl                                                                                                                                                                     I  bardzo  dobrze  .  Należy  tak  sformułować  nową  konstytucje  żeby  takie  gnidy  jak  ty  nie  miały  głosu  . Społeczeństwo  wam  "  podziękowało  "  i  siema  nara  .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                                                                          gb