2018/04/26

Wulgarny wierszyk bardzo------------------- Tekst zawiera zwroty uważane za wulgarne

Sztuka obłapiania
Gdy przyjdzie wonny maj i ujrzysz kwiecia białość
Poczujesz dziwne skurcze jaj i ch..a ociężalość.
Twój kutas pręzy się i gnie i biały lagier chlupie                                                                                                                                                                                      O pierdzeniu                                                                                                                              Od prawieków w całym świecie, 
    Kogo kolka w boku gniecie,
    Każdy sobie pierdzi chętnie,
    Cicho, smutno lub namiętnie.

    Stary, młody, mały, duży
    Wszystkim dym się z dupy kurzy,
    Każdy chętnie portki pruje,
    Bliźnim pod nos popierduje.

    Pierdzą panny, dobrodzieje,
    Księża, szlachta i złodzieje,
    Nawet papież chociaż miernie,
    Też kadzidłem sobie pierdnie.

    Pierdzą ludzie na siedząco,
    Na stojąco i chodząco,
    Pierdzą nawet przy kochaniu,
    By dać taktu jak przy graniu.

    Krasawice w wieku kwiecie,
    Pierdzą cicho jak na flecie,
    A poważne w wieku damy
    Wypierdują całe gamy.

    I w teatrze i w kościele,
    W dnie powszednie i niedziele,
    I filozof i matołek,
    Każdy pierdzi ciągle w stołek.

    Jeden przebrał w jadle miarkę
    I ma w dupie oliwiarkę.
    Gdy chciał pierdnąć na odmianę,
    Obsrał okna, drzwi i ścianę.

    Ten zaś smrodzi jak niecnota,
    Jakby zjadł zdechłego kota.
    A kiedy się czosnku naje,
    To aż wiatrak w oknie staje.

    A ten trzeci jest w humorze,
    Kiedy pierdnąć sobie może,
    Więc natęża siłę całą
    By popierdzieć chwilę małą.

    Tam jąkała w kącie stoi,
    Dupę ściska bo się boi,
    Chciałby sobie puścić bąka,
    Lecz w pierdzeniu też się jąka.

    Jednym słowem w całym świecie,
    Kogo bzdzina w dupie gniecie,
    Wszyscy niech se pierdzą chętnie,
    Cicho, smutno lub namiętnie.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Oda do dupy                                                                                                             Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa a nie jabłko Adama skusiła
Dupa nieraz królów dawnych mianowała
Dupa też ich detronizowała

Dupa bogaci, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga, dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie króluje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądzą i upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tak wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i zawsze będzie
Dupa cię krzepi i dupa rodzi
Dupa nikomu nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyciąga z nędzy
Dupa największą kopalnią pieniędzy
Dupa chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa frajerów do ołtarza prowadzi

Stąd wynika morał jasny grzmiący jak potężny chór:

Człowiek się rodzi i z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Wszystko na świecie od dupy zależy!
O dupo coś porodziła Cezara i Piasta
Cześć, tobie, dupo, i basta!

Wersja II

Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa Adama jabłkiem skusiła
Dupa królów mianowała
Dupa ich detronizowała

Dupa buduje, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga, dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie smakuje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądzą, upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tez wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i hasłem będzie
Dupa krzepi i dupa rodzi
Dupa nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyciąga z nędzy
Dupa najlepszą kopalnią pieniędzy
Dupa chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa frajerów do ołtarza prowadzi

I stąd morał się taki, wywodzi:

Człowiek się rodzi, z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Świat cały od dupy zależy!!

Wersja III

Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa a nie jabłko Adama skusiła
Dupa nieraz królów dawnych mianowała
Dupa tez ich nieraz detronizowała

Dupa bogaci, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga i dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie króluje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądza, upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tez wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i hasłem będzie
Dupa krzepi i dupa rodzi
Dupa nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyprowadza z nędzy
Dupa to najlepsza kopalnia pieniędzy
Dupa wszystkich chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa wszystkich frajerów do ołtarza prowadzi

MORAŁ:
Człowiek się rodzi i z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Wszystko na tym świecie od dupy zależy!
                                                                                                                                                                                      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz